Dziennik rozrywkowy

WYSTĘPY STAND-UP

Ja dziś w trasie do Koszalina, bo po przerwie na “Boso…” i Jarmark wznawiam trasę z występami. Z okazji występu w Koszalinie, ktoś się czepnął, że nazywam ten dzisiejszy występ “premierowym” w sytuacji, gdy NieChcecieTamByć grane było wcześniej we Wrocławiu. Było, ale...

A SZWAGIERKA BYŁA NA WAKACJACH

Pojechała z moimi Chrześniakami na Zieloną Wyspę. Proponowałem, że ja ich zabiorę, bo na początku września mam mieć występy w Irlandii, ale na to się stanowczo nie zgodziła. Powody podała dwa, a potem tradycyjnie rzuciła słuchawką, abym nie mógł ripostować. Pierwszym...

DZIENNIK KOLONIALNY

OSTATNIE WPISY

KOLOROWE KOSZULE WC

Hawajskie koszule zacząłem nosić dawno, dawno temu – wiele lat przed nakręceniem pierwszego filmu z serii „Boso przez świat”. Do kamery jestem naturalny, nawet jeżeli to trochę sztucznie wygląda. Taki po prostu byłem i jestem w życiu prywatnym, jakiego mnie Państwo potem poznali w filmach. Chodziłem boso i ubierałem się kolorowo nie z powodu kamery.

Yerba mate, co warto o niej wiedzieć

To właśnie liście tego drzewa są najbardziej znane na świecie. Choć swoją popularność zdobyły dzięki potocznej, hiszpańskiej nazwie – yerba mate. Historia tego naparu z liści i pędów ostrokrzewu paragwajskiego sięga aż XVII wieku, kiedy to jezuiccy misjonarze zawitali do plemienia Guarani z dorzecza Parany. To właśnie oni poczęstowali ich swoją ulubioną używką. Jezuici zachwyceni zaletami liści i pędów przywędrowali z yerba mate do Europy.

Historia i opis yerba mate

Yerba Mate to odkrycie Indian Guarani – ich święte ziele, dar Matki Ziemi. Dzisiaj jest znane – głównie ze słyszenia – na całym świecie.

Mate uprawia się i pije powszechnie tam, gdzie w XVII wieku mieszkali Guarani, czyli na terytorium Paragwaju. Ale nie tym dzisiejszym, okrojonym przez sąsiadów. Dawniej Paragwaj rozciągał się dużo dalej niż teraz…

MUFF

Największy chłop w naszej wiosce to Muff. Nie wyróżnia się niczym poza wielkością. Najczęściej tacy wielcy są albo przesadnie spokojni, albo mocno agresywni, albo głupi, albo dają się prowokować i wybuchają od byle czego. Nasz Muff jest jak najbardziej normalny, przeciętny i pospolity…

Yerba Mate podpisana “Wojciech Cejrowski”

Trwało to dwa lata, zanim udało mi się przekonać tę wytwórnię yerba mate w Paragwaju, by zgodzili się na nadruk z moim nazwiskiem na swoich pudełkach.
Ja jeździłem do nich, potem oni przysłali człowieka od siebie (…)

Pin It on Pinterest

Twój koszyk
0