Smakołyki

Chciałem jeść zdrowy chleb. Kupiłem zapuszczone pole na Kociewiu. Zapuszczone oznacza, że od lat nikt o nie nie dbał, czyli… niczym nie nawoził, nie pryskał. Kupiłem, przeorałem chwasty i przez dwa lata robiłem rekultywację – żeby ziemia odżyła – wysiałem łubin, zaorałem, wysiałem żyto, zaorałem…. [czytaj dalej]

Mąka żytnia z pola Wojciecha Cejrowskiego

Miody kociewskie i pyłek kwiatowy

Masło klarowane

Prawdziwe kakao

Inne smakołyki

Kupiłem dwa chleby: dla Żony – cytuję : jest idealny, taki jak lubię najbardziej”
i dla Mamusi – taki inny, ile kosztuje? Zamawiaj mi, będę jadła”
i już moje zdanie jest tu mało ważne. Świetny pomysł z tym chlebem!

Pozdrawiam Pana Panie Wojciechu

Sebastian

Odpowiedź Wojciecha Cejrowskiego:

Bardzo mi miło.
O tym jest cała masa pisenek country w USA: Gdy Mamuśka jest happy, wszyscy w domu są happy…

smacznego
wc

PS. A chleb z mąki Wojciecha Cejrowskiego wypiekany w piekarni Machela można kupić tutaj:
https://allegro.pl/uzytkownik/regionalnymarket

Szanowni Państwo,

Pan Wojciech prosi o opinię w sprawie mąki więc powiem, że mąka jest świetna, żywa, świeża ciasto się pieni jak przy żadnej innej mące. Niech Pan dalej współpracuję z tym młynem i chociaż lubię piwo / to a propos faceta który zgłosił się do Pana po żyto/ to produkcja mąki jest najlepszym wyborem.

Pozdrawiam serdecznie

Janusz

Opowieści z rancza i z folwarku

Czyli co słychać na prerii w Arizonie i o czym wróble ćwierkają w Folwarku Karszanek na Kociewiu.

Poniżej piosenka “Where Corn Don’t Grow” Travisa Tritta – o tym, że chwasty rosną wysokie, tam, gdzie nie rośnie kukurydza, czyli, że mimo prostych, eleganckich chodników, ciężko jest się przedzierać przez miejską, zachwaszczoną dżunglę… Posłuchajcie:

MĄCZNE TEMATY

Wielu mówi: mąka to mąka. Wygląda tak samo, mogę zrobić takie same naleśniki, kluski, czy ciasta, to po co przepłacać? W swojej wędrówce do zdrowia (z sukcesem) nauczyłam się patrzeć przede wszystkim na wartości odżywcze i by w żywności było jak najmniej "chemii"....

OSTRE SOSY

Przepiłem wszystkie te sosy (wysłali mi paczkę na testy tu na prerię), więc wystawiam w moim sklepie coś CO ZNAM OSOBIŚCIE, a do tego uważam za dobre, a miejscami doskonale.

Prawdziwe kakao

Prawdziwe kakao (a nie gotowce) leżało u Babci w kuchni zawsze. Przed wojną było towarem dość powszednim, po wojnie było chowane na najwyższej półce.

MASŁO KLAROWANE

Moja Babcia robiła masło klarowane w domu. Robiła je z normalnego masła, które wcześniej też sama robiła ze śmietany, którą wcześniej sama zbierała z krowiego mleka, które wcześniej trzeba było udoić z naszej krowy do emaliowanego wiadra ciągnąc krowę za cycki.

ZESTAWY PREZENTOWE

Nie robiliśmy tych zestawów na siłę. Są przemyślane. Powstawały długo, w odpowiedzi na moje listy wysyłane do Personelu w sklepie kolonialnym. Wysyłam im takie listy wiele razy w roku. Oni robią te paczki. A teraz według podobnej zasady przygotowali zestawy dla Państwa.

CHRZEŚNIACY, JULEK I WYRYWANIE KARTEK

Dałem więc Chrześniakom do testowania dwie książki z serii JULEK, które mam w sklepie kolonialnym. Testy na dzieciach wypadły pozytywnie poza jednym – obaj Chrześniacy stwierdzili, że z tych książek trzeba wyrwać jedną kartkę…

KSIĄŻKI PEŁNE FOTOGRAFII

W obecnych czasach zdjęć jest chyba ZBYT wiele. Owszem - często są to piękne zdjęcia, czy to za sprawą naprawdę dobrego ujęcia i umiejętności, czy szczęścia (robiąc tysiące fotek coś się utrafi 🙂 ), czy też dobrze wykonanego retuszu. Ale nie zawsze tak było. Wojciech...

9 lipca: dzień chodzenia inną drogą

Ciekawe, prawda? Warto z tej okazji wybrać jakąś nietypową trasę, czy to do pracy, czy do sklepu… Do 17 lipca kupując album Jacka Pałkiewicza EKSPLORACJA,można aktywować kod InnaDroga, który umożliwia wybraniedowolnej* książki z Biblioteki Poznaj Świat GRATIS!...

PAJĄK

Dostałem foto z pola.Pakuję trzy walizy, bo zaraz lecę do PL.Jestem stęskniony jak cholera. Ucałuję tę moją ziemię i kłos na polu przytulę, gdy tylko dojadę.Z radości zapłaczę. Męska łza nie jest ckliwa.Nie jest też słabością.Męska łza jest najczystszą miłością. Nie –...

Spontaniczny wypad do peruwiańskiej dżungli

Do Peru jechaliśmy nakręcić dziewięć odcinków w trzy tygodnie – tempo doskonałe. Znałem teren, wiedziałem czego chcę, a niektóre scenki miałem zaplanowane na długo przed wyjazdem, bo… znałem teren i ludzi, wiedziałem, gdzie będzie ładne słońce rano, a gdzie balanga o...

W NIEDZIELĘ

NIECZYNNE

NIEDZIELA, czyli NIE... DZIELA, NIE-DZIAŁA

A my wyłączyliśmy komputery i wyszliśmy...

Zapraszamy od poniedziałku do soboty.

Thank you!

Pin It on Pinterest

Koszyk
-
+
Razem za produkty
23,00  (z VAT)
Kontynuuj zakupy
1