Nowy Dwór Gdański

utworzone przez | 28 maj 2018 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Wystąpiłem tam w sobotę i… dowiedziałem się czegoś o moim Ojcu. Posłuchajcie…

50 lat temu mój Ojciec zaczynał swoją karierę jako impresario (dzisiaj mówi się: menadżer zespołu, artysty), czyli organizował artystom występy i wypuszczał ich na scenę. Początkiem kariery mego Ojca był zespół NO TO CO (potem byli Skaldowie, Niemen, Brekaut, Maryla, festiwal Jazz Jamboree, na którym jako mały chłopiec sypiałem w fotelach). Ostatnim artystą, którego Ojciec wypuszczał na scenę byłem ja – organizował mi występy, jeździł ze mną po Polsce i zagranicy oraz produkował moje programy TV – przez ostatnie 15 lat swego życia.
W sobotę w Nowym Dworze Gdańskim ktoś powiedział mi tak: A wie pan, że w tym samym Domu Kultury, na tej samej scenie grał swój pierwszy koncert zespół NO TO CO i przywiózł ich tu do nas pański Tata? Wiedział pan?

Nie wiedziałem. Teraz wiem.

Sala ta sama i chyba bez remontu od tamtego koncertu NO TO CO. Tylko garderobę zrobili na cacy, a sala wciąż czeka na jakąś forsę. Teraz jest na tyle zabytkowa, że nie należy jej, broń Boże, przebudowywać, bo zabytkowa, stylowa. Trzeba ją odnowić, trzeba jej konserwatora, który zachowa ten stary styl. Doda dyskretnie nowe nagłośnienie, reflektory, odrestauruje, a nie przebuduje.

***

Wszystkim obecnym na moim występie dziękuję z serca, bo wiem jaką miałem w tym dniu konkurencję: duża darmowa impreza w Sopocie, w TV piłkarski finał, w całym mieście Przyjęciny (tak na Kociewiu nazywamy przyjęcia z okazji Pierwszej Komunii Świętej), a do tego jeszcze zaraz obok Noc Muzeów. Mimo to ludzi na moim występie nie zabrakło. Bardzo dziękuję i do zobaczenia.

Po występie jeden Pan podszedł do mnie i mówi tak: Myślałem, że Pan jest bucem, a tu okazało się, że wcale nie. Następnym razem zabiorę znajomych.

baj

0 komentarzy

Wyślij komentarz

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

TRUDNE DZIECIŃSTWO

Mój Menago poprosił, bym zrobił cały program oparty wyłącznie na moich przygodach z dzieciństwa, a nie z dżungli. Zrobiłem.

RZUT NOŻEM

Mam u mnie na wsi w PL duży plaster drewna wycięty z grubej sosny. Ustawiłem go na drewnianym trójnogu i służy do rzucania nożami. W USA...

AUDYCJA PODZWROTNIKOWA

W radiu WNET mieliśmy kilka przerw, każda z nich była naturalna. Nadawaliśmy ostatnio w kratkę, bo albo Lany Poniedziałek, albo Dzień...

MATERO ZE SZKŁA

Ten pomysł ma ponad dziesięć lat - matero ze szkła, bardzo proste w utrzymaniu i do zrobienia w Polsce. Bo Polska słynie na cały świat z...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

Wizyta w Kijowie

Prezydenci Polski i krajów bałtyckich w Kijowie.  Bezpieczeństwo spotkania zapewniła Polska i Ukraina. W JAKI SPOSÓB? DOGADALI SIĘ Z...

NA STOJAKA

Zły przegania z miejsca na miejsce.Zły w tym przypadku nosi imię GW.Złemu udało się zastraszyć kolejno każdą z sal w Poznaniu.Została nam...

MORALE

Lecę właśnie z USA. Tak akurat teraz!Polska moja matka i chcę przy niej być w trudnym czasie, a nie tylko martwić się z daleka.Nastroje w...

Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0