Występ we Wrocławiu przedwczoraj, a dzisiaj Kraków

utworzone przez | 25 paź 2017 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

WROCŁAW dwa dni temu:

Bajer! Sala wyprzedana po sufit plus pięć miejsc stojących ?
Publiczność była taka, że mnie samo niosło. Wsadziłem do występu kilka nowych elementów gdyż… porwała mnie ta sala! Po występie dostałem skrzynkę prezentów, w tym curd (nie mylić z Kurdem, ani z “kurde”).
Głębokie ukłony dla Wrocka!

***

Dziś… odczuwam lekkie zaniepokojenie – NAJWIĘKSZY WYSTĘP W ROKU – 1200 osób, w dodatku w Krakowie, gdzie tyle się dzieje rzeczy doniosłych, że wymagany jest poziom światowy plus. Kraków mnie lekko peszy – gdyby mi nie poszło, usłyszę 1200 gwizdów. Ale… z drugiej strony… 1200 śmiejących się gardeł krakowskich jest kuszącą nagrodą na zwieńczenie sezonu. [Od razu dodam.. ;)))))), że w Krakowie raczej prezentów nie dostaję – bo do Krakowa prezenty się wiezie, a nie wywozi. Wywozi się wrażenia.]

***

Kto się na Kraków nie załapał (bilety wyprzedane dawno…) ma szansę jutro, 30 kilometrów dalej – do Chrzanowa jadę. I zostały tam jeszcze ze dwa rzędy miejsc. Sala na 600 – zapełniajcie.

***

Naprawdę i szczerze: lubię moją pracę. Chrześniacy pytają: A co właściwie Stryjaszek robi?
– Rozśmieszam ludzi.
– A to jest praca?
– Praca! Dwie godziny na scenie, spektakl, praca, pocę się, po występie ważę kilo mniej.
– Stryjaszek rozśmiesza na siłowni?
– Niee, na scenie. Jak będziecie starsi, to was zabiorę na taki występ.
– Wcale nie chcemy.
– A to czemu?
– Nasza mamusia powiada, że stryjaszek się wydurnia za pieniądze. I już nam zapowiedziała, że nie pozwoli byśmy te głupoty oglądali. Byliśmy w teatrze, ale takim poważnym. Mamusia nas zabrała na porządne przedstawienie, a nie na głupoty.
– I jak było?
– Spaliśmy.
– A co to było za przedstawienie.
– Jakieś granie na instrumentach, stryjaszku. I pani śpiewała.
– A co śpiewała?
– Nie wiemy, spaliśmy.

stand-up Wrocław

0 komentarzy

Wyślij komentarz

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

CHRZEŚNIACY, JULEK I WYRYWANIE KARTEK

Dałem więc Chrześniakom do testowania dwie książki z serii JULEK, które mam w sklepie kolonialnym. Testy na dzieciach wypadły pozytywnie poza jednym – obaj Chrześniacy stwierdzili, że z tych książek trzeba wyrwać jedną kartkę…

INNA DROGA

Personel mi pisze że jest “Dzień chodzenia inną drogą”. Chyba zmyślają, żeby mnie zainspirować, czy co?
No ja lubię chodzić inną ścieżką niż szlak utarty. I mam tak od podstawówki, a może wcześniej…

PAJĄK

Dostałem foto z pola.Pakuję trzy walizy, bo zaraz lecę do PL.Jestem stęskniony jak cholera. Ucałuję tę moją ziemię i kłos na polu...

Książka “Król”

Dostałem tę książkę w prezencie pocztą; od Autorki i z osobistą dedykacją. Prawie rok temu.Byłem sceptyczny. Niby SF, czyli lubię, ale...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

KONCERT na 250 OSÓB

Od 14 czerwca będą możliwe koncerty, z maskami na twarzach. Maksymalnie 250 osób. Jaka naukowa teoria za tym stoi? 250 osób na stadionie...

TURÓW

Turów. „Polubowne” załatwianie sprawy z Czechami. Przygotowanie wytycznych do podpisania Umowy – odszkodowanie w wys. ponad 200 mln...

Aborcja

Teraz, gdy Polska zapłaciła tak wiele za częściowe ograniczenie aborcji, prawdziwy mężczyzna powinien iść do pełnego zwycięstwa. Tymczasem Duda i spółka się wycofują.

ZAKOŃCZYĆ PLANDEMIĘ

Chciałbym tu być. I powinienem. Poprzednio byłem – protestować przeciwko PRZYMUSOWI szczepień. Kto chce, niech się szczepi, nikomu nie zabraniam. Ale niech mnie nikt nie zmusza bym zaszczepił siebie wbrew mojej woli.

TUŻ PO DEBACIE

To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi, gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem.

Pin It on Pinterest

Share This
Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0