Seria z Mustangiem

Pierwsze książki Pana Corso były okropne. Radziłem żeby nigdy więcej nie pisał. On mi na to, że tak samo mówi jego babcia.

Gdy podarował mi swoją trzecią książkę, wciągnęło mnie od razu – przygodowa opowieść o niejakim Karczu. Zapytałem czy ma tego więcej i wówczas dostałem maszynopis kolejnej części. Przeczytałem jednym tchem! Dzwonię do Autora i pytam: chce Pan bym został Pańskim wydawcą? Bo ja chcę! Podpiszemy kontrakt, Pan będziesz pisał, a ja będę się wylegiwał na Hawajach.

W ten sposób zostałem wydawcą Pana Corso i cyklu książek o archeologu.

👉 Przeczytaj fragment “Podziemnego Miasta”

W NIEDZIELĘ

NIECZYNNE

NIEDZIELA, czyli NIE... DZIELA, NIE-DZIAŁA

A my wyłączyliśmy komputery i wyszliśmy...

Zapraszamy od poniedziałku do soboty.

Thank you!

Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0