Randy Travis: Wind in the wire, Three Wooden Crosses

26 mar 2022 | Sklep Kolonialny, Kącik z muzyką country | 0 komentarzy

Kącik Muzyki Country prowadzi Agnieszka Rajczak-Kucińska

Państwa reakcja na wpis rozpoczynający Kącik Country dodał mi skrzydeł. Kolejne tytuły, które chciałabym przedstawić, pączkują w mojej głowie jak drożdże w ciepłym mleku. Np. już mam plan na temat “automatyczna sekretarka na telefonie” (wbrew pozorom wzruszające piosenki), albo “ona nie goli nóg, a on idzie na ryby” (tu zabawnie), tudzież coś o miłości przyszłej, przeszłej lub złamanej.

Sporo też poważnego spojrzenia na wiarę z różnych perspektyw. Wykonawcy country nie boją się śpiewać o wyjściu na piwo z Jezusem, albo o tym by paść na kolana i modlić się. I takie piosenki lecą na listach przebojów w dużych rozgłośniach! Nie są ani ckliwe, ani mdłe. Są tak życiowe, że przenikają do szpiku kości!

Ale skoro zaczęłam od wykonawcy, którego WC nie lubi (ale przyznał, że istotnie ma doskonałe piosenki!) to postanowiłam w drugim poście zaprezentować ulubieńca Wojciecha Cejrowskiego. To przez Niego zaczął słuchać country.

Randy Travis. Ten głos trudno pomylić z kimkolwiek innym.

Pierwsza piosenka nie tyle fascynuje tekstem, co klimatem. Przenosi słuchaczy na wieczorną prerię, gdzie wiatr szumi w drucie kolczastym okalającym pastwiska… Nie słuchajcie w pośpiechu. Pozwólcie sobie na powolny oddech.

Wind in the wire

Tekst i tłumaczenie pod video.

I’d been riding fence all day
Way up on the summer range
Found a place to make my bed
As the evening shadows spread

Przez cały dzień objeżdżałem ogrodzenie na letnie wypasy
Natrafiłem na miejsce dobre na nocleg
Gdy wieczorne cienie zaczęły wydłużać się.

Beyond the campfire light
Through the stillness of the night
Came the call of a coyote choir
And the song of the wind in the wire

Spoza kręgu ognia, poprzez ciszę nocy
Przywiało wycie kojota i pieśń wiatru na drucie ogrodzenia.

As it strummed the rusted strand
It sang of long forgotten things
Many moons and many suns of the real Americans
When the arrow and the bow stopped the reigns of buffalo
And call of the coyote choir
And you know the song of the wind in the wire

Brzdąkając na rdzewiejących strunach śpiewał dawno zapomniane historie
Wiele księżyców temu, gdy słońce świeciło nad rdzennymi Amerykanami
Gdy łuk i strzała powstrzymywały wielkiego bizona
i wezwanie kojota…
Znasz tę pieśń wiatru na drucie…

As the ghostly balladeer hypnotized me I could hear
Bugle calls and battle cries, broken promises and lies
The spirits of the plain still sing their sad refrain
And the call of the coyote choir
And the song of the wind in the wire
Spirits of the plain still sing their sad refrain
And the call of the coyote choir
And the song of the wind in the wire…

Gdy te widmowe ballady zahipnotyzowały mnie, usłyszałem
wezwania do boju i odgłosy walki, złamane obietnice i kłamstwa
Duchy prerii wciąż śpiewają swoje smutne pieśni
Wraz z wyciem kojotów i muzyką wiatru na drutach.


W powyższej pieśni bardziej chodziło o melodię i klimat, niż o tekst, który ciężko się tłumaczy przez jego poetyckość i skróty myślowe.

Natomiast poniższy utwór to konkretna historia z morałem. Na dodatek pasująca do okresu Wielkiego Postu.

Rzecz o Trzech Drewnianych Krzyżach.

Three Wooden Crosses.

Tekst i tłumaczenie pod video.

A farmer and a teacher, a hooker and a preacher
Ridin’ on a midnight bus bound for Mexico
One’s headed for vacation, one for higher education
And two of them were searchin’ for lost souls

Farmer i nauczycielka, dziwka i pastor
Jechali nocnym autobusem w stronę Meksyku
Jedno z nich na wakacje, jedno po edukację
A dwoje w poszukiwaniu zagubionych dusz.

That driver never ever saw the stop sign
And eighteen wheelers can’t stop on a dime.

Ten kierowca nie zauważył znaku stopu, a osiemnastokołowa ciężarówka nie zatrzyma się w miejscu…

There are three wooden crosses on the right side of the highway
Why there’s not four of them, Heaven only knows
I guess it’s not what you take when you leave this world behind you
It’s what you leave behind you when you go

Po prawej stronie drogi stoją trzy drewniane krzyże
Dlaczego nie cztery? Niebiosa raczą wiedzieć.
Myślę, że nie chodzi o to, co zabierasz odchodząc z tego świata,
Chodzi o to, co po sobie zostawiasz…

That farmer left a harvest, a home and eighty acres
The faith and love for growin’ things in his young son’s heart
And that teacher left her wisdom in the minds of lots of children
Did her best to give ’em all a better start
And that preacher whispered, “Can’t you see the Promised Land?”
As he laid his blood-stained bible in that hooker’s hand

Ten farmer zostawił plony na osiemdziesięciu akrach gospodarstwa
Wiarę i pasję do upraw w sercach swoich synów
A nauczycielka pozostawiła wiedzę w umysłach wielu dzieci
Zrobiła co mogła, by dać im lepszy start.
A pastor wyszeptał “Czy widzisz Ziemię Obiecaną”? kładąc swoją zakrwawioną Biblię w ręce dziwki…

There are three wooden crosses on the right side of the highway
Why there’s not four of them, Heaven only knows
I guess it’s not what you take when you leave this world behind you
It’s what you leave behind you when you go

Po prawej stronie drogi stoją trzy drewniane krzyże
Dlaczego nie cztery? Niebiosa raczą wiedzieć.
Myślę, że nie chodzi o to, co zabierasz odchodząc z tego świata,
Chodzi o to, co zostawiasz za sobą…

That’s the story that our preacher told last Sunday
As he held that blood-stained bible up
For all of us to see
He said “Bless the farmer, and the teacher, and the preacher
Who gave this Bible to my mama
Who read it to me

Oto historia, którą opowiedział nasz kaznodzieja ostatniej niedzieli
Trzymając swoją zakrwawioną Biblię tak, by każdy ją widział.
Powiedział: Niech będzie błogosławiony farmer, nauczycielka i pastor, który wręczył tę Biblię mojej mamie,
która mi ją czytała.

There are three wooden crosses on the right side of the highway
Why there’s not four of them, now I guess we know
It’s not what you take when you leave this world behind you
It’s what you leave behind you when you go

Po prawej stronie drogi stoją trzy drewniane krzyże
Dlaczego nie cztery? Teraz już chyba wiemy.
Nie chodzi o to, co zabierasz odchodząc z tego świata,
Chodzi o to, co po sobie zostawiasz…

There are three wooden crosses on the right side of the highway.

Agnieszka Rajczak-Kucińska

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Wolne KUBKI

W tym tygodniu polecamy:

yerba mate kurupi

DZIENNIK KOLONIALNY

OSTATNIE WPISY

Yerba dla początkujących – jaką yerba mate wybrać na początek?

eśli chcesz spróbować yerba mate, a nie miałeś nigdy wcześniej z nią kontaktu, ten artykuł jest dla Ciebie. Spróbujemy wskazać Ci, jaką yerba mate wybrać na start i w jakie gadżety się zaopatrzyć. Wbrew pozorom odpowiedź na pytanie, jaka yerba na początek jest istotna.

Ile i czy yerba ma kofeinę?

Kofeina jest częścią naszego życia. Codziennie pijemy ją z kawą, herbatą czy napojami energetycznymi. Jej głównym zadaniem jest pobudzenie naszego organizmu.

ILE YERBY SYPAĆ DO MATERO?

Yerba mate to napój o wyrazistym goryczkowym smaku. Początkującym smakoszom napar może nie przypaść do gustu, jeśli trafią na ostrzejszy gatunek yerby lub przyrządzą zbyt mocny napój. Dlatego od samego początku warto wiedzieć, że istnieje wiele rodzajów yerby, a aromat możesz regulować ilością suszu wsypanego do kubka. Istotne jest więc dawkowanie. W tym artykule spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: ile yerby sypać, aby smak był odpowiedni. Wyjaśnimy również, ile sypać yerby do kubka na starcie, a ile po pierwszych doświadczeniach z napojem.

Męski punkt widzenia

Zgodnie z obietnicą dzisiaj MĘSKI PUNKT WIDZENIA. Pierwsza piosenka będzie na wesoło, druga na poważnie:
Toby Keith – I Wanna Talk About Me
Blake Shelton – Don’t Make Me

RZUT NOŻEM

Mam u mnie na wsi w PL duży plaster drewna wycięty z grubej sosny. Ustawiłem go na drewnianym trójnogu i służy do rzucania nożami. W USA...

Shup up and drive – zamknij się i jedź (od niego)

Miłość potrafi być ślepa. Zdarza się, że – zazwyczaj dotyczy to kobiet – zaślepione miłością pozwalają, by wybranek traktował je źle. Nie zawsze oczywiście. Potrafi być szarmancki i ujmujący. Ale lubi też kontrolę. Właściwie kocha właśnie nie ją, ale kontrolę nad nią. I egzekwuje ją na różne nieprzyjemne sposoby, byle skutecznie.

Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0