DZIENNIK POKŁADOWY

Reakcja Izraela

3 lutego 2018 | Dziennik polityczny

Reakcja Izraela na polską ustawę jest wkurzająca. Tak – Polska ma prawo uchwalać co się Polsce podoba. Ale jednocześnie komuś innemu może się nie podobać to, co uchwalamy. Żydom się nie podoba, Ruskim się nie podoba, Niemcom się nie podoba… a nam nie podoba się, że im się nie podoba.

Dlatego i TYLKO DLATEGO stwierdzam w ostatnim odcinku z Rachoniem, że należało tę ustawę skonsultować dyskretnie z Izraelem. Nie po to, by Żydzi nam pisali ustawy, ale po to, by Polska była przygotowana na reakcję po uchwaleniu.

Dyplomację mamy beznadziejną, konsultacje jakieś były, ale też najwyraźniej beznadziejne skoro wszyscy (ja też!) jesteśmy zaskoczeni wredną reakcją Izraela.

Ustawa jest dobra i wcale nie trzeba jej poprawiać. To dyplomacja polska jest niedobra, skoro nie przygotowała klimatu zagranicznego pod tę ustawę.

Nic więcej nie miałem na myśli, więc uprzejmie proszę mi nie przypisywać.



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: Reakcja Izraela

8 + 12 =

POZOSTAŁE WPISY

Egzekucja dwuletniego chłopca

W Wielkiej Brytanii w poniedziałek ma odbyć się egzekucja dwuletniego chłopca. Alfie Evans leży w szpitalu z nierozpoznaną chorobą. Jest “w śpiączce”. Rodzice publikują filmy, na których widać jak dziecko ziewa, przeciąga się, ssie smoczek, otwiera oczy na głos rodziców i reaguje na bodźce, mimo ogromnych dawek środków usypiających podawanych mu przymusowo przez szpital.

FLAGA

Wiele osób drażni, że u Rachonia, mam za plecami flagę USA, a polskiej brak. Szanowni Państwo, to są DEKORACJE do programu, w którym omawiamy sprawy amerykańskie…

KASECIAK

Znalazłem radio na prerii. Przyda się, bo zepsuło mi się moje radio w samochodzie. Przykleiłem więc to znalezione srebrną taśmą do deski rozdzielczej i jest git! Tak, wiem, mógłbym na szrocie wymontować sobie jakieś działające radio z wraka i wymienić…

RADIO NA PRERII

Od kilku dni nad prerią słyszę radio. Nie zawsze, ale rano, gdy powietrze stoi, lub wieczorami, gdy wieje z odpowiedniej strony – wówczas słyszę. Chyba jakieś meksykańskie… Z tej odległości trudno rozeznać co grają. Dochodzą tylko strzępy melodii wymieszane z szumem traw. Ale to przecież niemożliwe! Mieszkam za daleko bym słyszał radio sąsiadów. W dodatku z trzech stron świata nie mam sąsiadów. Czyli? Ktoś się tu ukrywa?

SZWAGIERKA I WĄŻ

Wąż pożarł wiewiórę. Czyli wróg pożarł wroga. Pośród ludzi jest dla ciebie dobrze, gdy twoi wrogowie walczą, a potem jeden pokona drugiego. Ale tu, na prerii, moimi wrogami są zwierzęta. Nie wszystkie, ale akurat te dwa są – wiewióry tną rynnę na wióry i przyciągają węże. Nie chcę tu ani wiewiór, ani węży. Więc czemu to niedobrze, że wąż pożarł wiewiórę?

RUDA RUTH

Byłem u fryzjera. W naszej wiosce mamy tylko jeden zakład. Prywatny dom przy głównej ulicy, na górze mieszkanie na dole strzyżenie, a z tyłu domu za gabinetem kuchnia. Nad drzwiami prosty napis: CUTS czyli.. strzyżenie, golenie, nie wiadomo co konkretnie – ogólnie jakieś CIĘCIA.

DOMINIKANA

W trakcie roboty na Dominikanie zwijaliśmy cygara, pędziliśmy rum w szopie, paliliśmy nocne ogniska na plaży i zwoływaliśmy okoliczną ludność na balangi, łapaliśmy langusty, polowaliśmy na ślimaki i graliśmy w domino na forsę…

SZWAGIERKA SIĘ WŚCIEKŁA

Napisała mi, że Chrześniaki nie chcą jeść i że to moja wina, a potem zadzwoniła:
– Powiedzieli, że Stryjaszek podawał im lepsze żarcie!!! Jak ty w ogóle śmiesz coś takiego?
– Ale co jak śmiem? Gotować lepiej od ciebie? Czy co?
– Teraz nie chcą jeść i to twoja wina!

CHRZEŚNIACY, SZWAGIERKA I PYŁ ARIZONY

Byli u mnie Chrześniacy. Na prośbę Szwagierki napisałem im zwolnienie do szkoły, bo opuścili 10 dni lekcji. – I gdzie to zwolnienie? – pyta, gdy Chrześniacy już dodarli do Polski i nie przekazali nic od Stryjaszka.

BYŁEM W MIEŚCIE

Byłem w dużym mieście u znajomych. Przy okazji odwiedziłem rozrywkowy sklep o nazwie “PYSZNA PYSZNA WÓDZIA”. Przy wejściu wręczyli mi biuletyn “Co pijemy w tym miesiącu”. Potem był tor przeszkód…

Twitter widget by Rimon Habib - BuddyPress Expert Developer