DZIENNIK POKŁADOWY

Dwa kilo czytania

19 maja 2020 | Dziennik rozrywkowy

Książki piszę tak by można je było czytać w kolejności dowolnej – to nie powoduje utraty przyjemności i nie istnieje „kolejność nieprawidłowa”.

Ale…
Istnieje porządek rzeczy i czasu, wyprawy następowały po sobie, czegoś się nauczyłem, czegoś wcześniej nie wiedziałem, a pisząc następną książkę już wiem. Są też pewne postaci, zjawiska i rekwizyty, które pojawiają się w moim życiu po kilka razy. Istnieje więc taka kolejność czytania, która powoduje, że uważny Czytelnik „ma z tego więcej”.

Ponadto…
Od pierwszej wyprawy stosuję pewną osobistą sztuczkę, która bardzo ułatwia życie odkrywcy – kolejną wyprawę rozpoczynam w miejscu, gdzie zakończyłem przednią. Wracam w to samo miejsce i z niego wyruszam dalej. Czemu tak? Gdy biały eksplorator pojawia się gdzieś w miejscu odległym i egzotycznym po raz pierwszy, jego wizyta jest jak lądowanie UFO. Trochę niepokoi, bardzo zaciekawia. A gdy UFO przylatuje w to samo miejsce ponownie, jest to wydarzenie jeszcze bardziej doniosłe od tamtego pierwszego lądowania. Bo normalne UFO nigdy tego nie robi – przylatuje raz, pokręci się po okolicy, a potem już nigdy nie wraca, nie za naszego życia. Ja wracam. Tubylcy szaleją z zachwycenia, nie mogą wyjść z podziwu i nagle traktują mnie Obcego, jak starego Znajomego. To bardzo zmienia porządek rzeczy. Znajomego wpuszczą do domu, który był wcześniej zamknięty, Znajomego zabiorą dalej, głębiej…
I jeszcze…

Państwo często mi piszą, że książka za krótka, że chcieliby tam wrócić, dowiedzieć się co było potem, czy było coś jeszcze. Wróciłem i było. Najczęściej. Prawie zawsze.

Rio Anaconda, Orinoko de Lux

“Rio Anaconda” zaczyna się w miejscu, gdzie skończyła się wyprawa opisana w “Orinoko”.
Dlatego proponuję Państwu coś takiego:
Kto kupi luksusowe wydanie “Orinoko” dostaje “Rio” w prezencie. To moje dwie najgrubsze książki – dwa kilo czytania.

Książki Wojciecha Cejrowskiego - kolejność czytania


Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: Dwa kilo czytania

10 + 5 =

POZOSTAŁE WPISY

PAŃSTWO NALEŻY DO OBYWATELI

Dziś w Radiu WNET sam się zaplątałem we własnych kartkach. Za dużo DOBRYCH wiadomości na raz. PRZEPRASZAM. Oto dane (sprawdzone na spokojnie!) które chciałem przekazać:
W KRAJACH ROZWINIĘTYCH OK. 99.5% ZARAŻONYCH PRZEŻYJE KORONAWIRUSA.

JUŻ CZAS!

Władze w PL nie rozumieją w ogóle o co chodziło z kwarantanną.
Jaki mają plan? Trzymać wszystkich pod kluczem przez pół roku, aż przypadki spadną do zera? A potem przyjedzie jeden turysta ze Szwecji i nowa fala zakażeń uderzy z impetem osłabionych ludzi, którym władza PRZESZKODZIŁA w nabyciu odporności zbiorowej.

SZWAGIERKA W OCCIE

Szwagierka jaka jest każdy wie – mnie nie cierpi, co powiem to traktuje odwrotnie, ale w sprawie pandemii była pierwszą, która mi uwierzyła. Jeszcze w grudniu, gdy zacząłem o tym wspominać w radiu i nikt się tematem nie interesował.

SZWAGIERKA W NAFTALINIE

Chrześniacy nie chodzą teraz do szkoły, Szwagierka ledwo to wytrzymuje, więc codziennie o oznaczonej godzinie urządzają sobie komputerowe konferencje ze mną.

JEST PUSTO, ALE BĘDZIE GIT.

Przejechałem przez naszą kowbojską wioskę – pusto.
Pojechałem do następnej – podobnie.
Chciałem kupić kury na czas, gdy jajów w sklepach brak. Sklep zamknięty, a na drzwiach kartka, że nioski i króliki (na mięso) chwilowo wykupione.

Giełda w NY

Najpierw zanotowała historyczny dół w wyniku doniesień dotyczących pandemii. Chwilę potem zanotowała rekordowe wzrosty, jakich nie było na tej giełdzie nigdy w historii.

Wizje kandydatów na prezydenta

Szanowni Państwo, przejrzałem (bardzo ciekawą!) dyskusję pod moim wpisem dot. uprawnień prezydenta RP. Dziękuję! Nadal jestem zdania, że “wizja Polski” prezentowana przez kandydatów nie powinna nas w ogóle interesować.

STRZELANIE DO CHOINKI

Mam Chrześniaków i obowiązki wychowawcze z tym związane. Nie mogłem ich zza oceanu prowadzać na Roraty, a chciałem, żeby nie zapominali o kolejnych dniach Adwentu, więc wymyśliłem coś takiego, posłuchajcie…

Polskie wojsko – cudze wojny

Polacy nie powinni wysyłać wojsk na cudze wojny !!! Niech Izrael walczy skoro jest pompowany przez USA dolarami i bronią – tak mi napisał wczoraj kolega i MA 100% RACJI. Odpisałem Mu tak…

FAJERWERKI NA PRERII

Pojechałem po race. Jest takie rancho przy drodze wyjazdowej z naszej wioski na którym stoją dwa stare kontenery. Przez większą część roku wyglądają na porzucone, ale przed Sylwestrem oraz przed świętem Czwartego Lipca ożywają – zostają oświetlone dwoma wojskowymi reflektorami, do tego ktoś wiesza na nich lampki oraz ustawia obok, tuż przy drodze, namalowany szprejem na desce prosty znak: FAJERWERKI. Tam właśnie pojechałem na zakupy.

ŚWIĄTECZNY TELEFON OD SZWAGIERKI

Wróciłem z Pasterki, siadłem na porczu, siorbałem kawę z niebieskiego kubeczka i czekałem cierpliwie na telefon od Szwagierki. Miałem pewność, że zadzwoni. Pomimo, że wrzaski przez ocean będą ją słono kosztowały, a ona jest raczej chytra.