Pożary w Amazonii

utworzone przez | 24 sie 2019 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Szanowni Państwo,

w sprawie pożarów w Amazonii nie wiem co powiedzieć. Musiałbym pojechać na miejsce, zobaczyć i dopiero wtedy ocenić i… uwierzyć.

Lasy amazońskie są NIE-palne. Aby sobie wypalić małe pole trzeba się BARDZO napracować. Najpierw trzeba zwalić wszystkie duże drzewa, potem wykarczować resztę i palić kawałkami. Amazońskie ogniska gasną same z siebie, trzeba je stale wachlować, rozdmuchiwać. Amazońskie drewno, nawet suche, palić się nie chce. Dlatego Indianie na rozpałkę lubią stosować nasze plastikowe butelki. Stare butelki i zapalniczka zastępują dzisiaj dawniejsze koraliki przywożone na wymianę. Powód? Rozpalanie ognia.

W jednym z odcinków “Boso” pokazywałem Indiankę, która wraz z mężem idzie na polowanie. Jej rola to nieść żywy płomień. Idzie za mężem i w małej tykwie lub skorupie starego glinianego garnka, niesie płomyk, o który stale dba. Czemu? Bo gdyby zgasł, to w Amazonii nie ma jak rozpalić ognia. Oczywiście istnieją techniki pocierania patykiem o patyk, ale to zawsze robota ŻMUDNA. Ogień w Amazonii rodzi się niechętnie za to bardzo chętnie gaśnie.

Jak w tej sytuacji oceniać pożary lasów amazońskich? Nie wiem. Widziałem zdjęcia i filmy, ale… widziałem też na WŁASNE oczy, na żywo, że Amazonia jest niepalna. Jej niepalność znam z OSOBISTEGO doświadczenia liczącego trzydzieści lat.

Więc? Nie dowierzam. Nie chce mi się wierzyć w te pożary. A jednocześnie głupio mi to mówić w sytuacji, gdy widzę filmy. Ha! A może ktoś podpalił ropę? Nie wiem. Szukam odpowiedzi i mi się rachunki nie zgadzają. Ot co. Sam z siebie amazoński las palić się nie chce. Gdyby mi ktoś postawił zadanie podpalenia dużej połaci lasu w Amazonii, to bym go poprosił o napalm lub dynamit do wysadzenia ropociągu.

Pytania o pożary w Amazonii

0 komentarzy

Wyślij komentarz

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

CHRZEŚNIACY, JULEK I WYRYWANIE KARTEK

Dałem więc Chrześniakom do testowania dwie książki z serii JULEK, które mam w sklepie kolonialnym. Testy na dzieciach wypadły pozytywnie poza jednym – obaj Chrześniacy stwierdzili, że z tych książek trzeba wyrwać jedną kartkę…

INNA DROGA

Personel mi pisze że jest “Dzień chodzenia inną drogą”. Chyba zmyślają, żeby mnie zainspirować, czy co?
No ja lubię chodzić inną ścieżką niż szlak utarty. I mam tak od podstawówki, a może wcześniej…

PAJĄK

Dostałem foto z pola.Pakuję trzy walizy, bo zaraz lecę do PL.Jestem stęskniony jak cholera. Ucałuję tę moją ziemię i kłos na polu...

Książka “Król”

Dostałem tę książkę w prezencie pocztą; od Autorki i z osobistą dedykacją. Prawie rok temu.Byłem sceptyczny. Niby SF, czyli lubię, ale...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

KONCERT na 250 OSÓB

Od 14 czerwca będą możliwe koncerty, z maskami na twarzach. Maksymalnie 250 osób. Jaka naukowa teoria za tym stoi? 250 osób na stadionie...

TURÓW

Turów. „Polubowne” załatwianie sprawy z Czechami. Przygotowanie wytycznych do podpisania Umowy – odszkodowanie w wys. ponad 200 mln...

Aborcja

Teraz, gdy Polska zapłaciła tak wiele za częściowe ograniczenie aborcji, prawdziwy mężczyzna powinien iść do pełnego zwycięstwa. Tymczasem Duda i spółka się wycofują.

ZAKOŃCZYĆ PLANDEMIĘ

Chciałbym tu być. I powinienem. Poprzednio byłem – protestować przeciwko PRZYMUSOWI szczepień. Kto chce, niech się szczepi, nikomu nie zabraniam. Ale niech mnie nikt nie zmusza bym zaszczepił siebie wbrew mojej woli.

TUŻ PO DEBACIE

To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi, gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem.

Pin It on Pinterest

Share This
Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0