1 maja 2017

utworzone przez | 01 maj 2017 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Miałem drzewo.
Uschło.
Wyciąłem.
Spalę w kominku.
I to jest właściwy porządek rzeczy.

***

Do roboty z wycinką zaprosiłem sobie pomocnika.
Homero przyjechał po południu.
Nie powiedział ani słowa na temat czemu nie było go tu rano, gdy było jeszcze chłodno.
Nie powiedział w ogóle żadnego słowa, bo Homero nie mówi (pisałem o nim 11 marca).
Obaliliśmy drzewo.
Porznęliśmy na kawałki dające się nieść.
Przenieśliśmy.
Usiedliśmy.
Otarliśmy czoła po robocie.
– Homero… – zagadnąłem.
– ? – odpowiedział Homero.
– Wiesz jaki święty jest dzisiaj w kościelnym kalendarzu?
– ? – zapytał Homero.
– Święty Józef. Cieśla.
– ! – ucieszył się Homero.
– To na Jego cześć dzisiaj pracowaliśmy przy tym drzewie.
Homero spojrzał w niebo z uśmiechem i przeżegnał się po meksykańsku, czyli wykonał normalny znak krzyża, a potem dodatkowo ucałował paznokieć swego kciuka, jako wyraz uszanowania dla dłoni, która właśnie wykonała pobożny gest.
Potem jeszcze długo siedzieliśmy popatrując na świat w milczeniu.

***

– Słuchaj Gringo… – zagadnął Homero, a ja się tak zląkłem, że mnie zerwało na równe nogi.
Homero nie mówi, więc, gdy tak siedzieliśmy w popołudniowym żarze, nie spodziewałem się usłyszeć ludzkiego głosu poza swoim.
– Przepraszam, powinienem Cię ostrzec – zaśmiał się Homero na całe gardło i… miał śmiech jak Pavarotti. – Święty Józef w żadnej Ewangelii nie mówi ani jednego słowa, prawda? Pomyślałem więc, że może w Jego święto ja się do Ciebie odezwę i sobie pogadamy, Gringo. Na cześć św. Józefa popracowaliśmy przy drewnie, a teraz sobie na Jego cześć przy drewnie pogadamy, co?
Pogadaliśmy.
Homero miał bardzo wiele ciekawych rzeczy do opowiedzenia, co wcale mnie nie zdziwiło. Gdy człowiek cały rok słucha, a odzywa się tylko raz w roku, nasłuchał się tyle, że ma o czym gadać.
Teraz idę zapisać, co mi opowiedział.
baj

0 komentarzy

Wyślij komentarz

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

TRUDNE DZIECIŃSTWO

Mój Menago poprosił, bym zrobił cały program oparty wyłącznie na moich przygodach z dzieciństwa, a nie z dżungli. Zrobiłem.

RZUT NOŻEM

Mam u mnie na wsi w PL duży plaster drewna wycięty z grubej sosny. Ustawiłem go na drewnianym trójnogu i służy do rzucania nożami. W USA...

AUDYCJA PODZWROTNIKOWA

W radiu WNET mieliśmy kilka przerw, każda z nich była naturalna. Nadawaliśmy ostatnio w kratkę, bo albo Lany Poniedziałek, albo Dzień...

MATERO ZE SZKŁA

Ten pomysł ma ponad dziesięć lat - matero ze szkła, bardzo proste w utrzymaniu i do zrobienia w Polsce. Bo Polska słynie na cały świat z...

LAMPKA BETLEJEMSKA

Kręciliśmy wtedy moje najlepsze odcinki „Boso przez świat” – seria z Jerozolimy. Kto je widział ten wie, że nic lepszego nie nakręciłem,...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

Wizyta w Kijowie

Prezydenci Polski i krajów bałtyckich w Kijowie.  Bezpieczeństwo spotkania zapewniła Polska i Ukraina. W JAKI SPOSÓB? DOGADALI SIĘ Z...

NA STOJAKA

Zły przegania z miejsca na miejsce.Zły w tym przypadku nosi imię GW.Złemu udało się zastraszyć kolejno każdą z sal w Poznaniu.Została nam...

MORALE

Lecę właśnie z USA. Tak akurat teraz!Polska moja matka i chcę przy niej być w trudnym czasie, a nie tylko martwić się z daleka.Nastroje w...

Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0