 |
... ;-( ...
...Nie ma, gdzie przeczytać, ...Nie można napisać recenzji ;-(
katrin Piątek, 17.09.2004 (1) |
 |
A kiedy wznowienie ?
Zagląda Pan czasem na www.e-upr.org ?
Krzysiek Niedziela, 26.12.2004 (2) |
 |
Krotkie pytanko. Jak moge zamowic Pana ksiazki z Chicago? Jaka jest procedura? Bardzo prosze o rade.
Monisia Czwartek, 27.01.2005 (3) |
 |
Miałam okazję przeczytac jedną z Pańskich książek i powiem szczerze, jestem pod wrażeniem, gratulacje dla umiejętności wyrażania swoich opinii, co swiadczy o odwadze i pewności siebie, którą, wg. mnie, należy w dzisiejszym swiecie podziwiać. Przy okazji pragnę pozdrowić szanowną małżonkę, która zrobiła na mnie również wielkie wrażenie na interesującym spotkaniu na żywo. Dziekuję serdecznie i pozdrawiam gorąco, mam nadzieję, ze bedę miała okazję przeczytać więcej Pańskich książek
SallyBrown Poniedziałek, 31.01.2005 (4) |
 |
Przepraszam drogich fanów i czytelników, że tak się wtraciłam bez opamiątania. Jeszcze raz przepraszam i życzę przyjemnej lektury
SallyBrown Poniedziałek, 31.01.2005 (5) |
 |
Zawsze Pana podziwiałem , a teraz udało się wejść na Pana stronę internetową, szkoda że niema Pana w TV - wiadomo komuna opanowała wszystko od TV państwowej do komercyjnej. Brak takich programów jak WC-kwadrans Czytałem Pana książkę "Kołtun się jeży" czy łot na Lewicę jest podobny? szkoda że nakład został wyczerpany. Pozdrawiam i liczę na szybki powrót do TV
slawek Poniedziałek, 25.04.2005 (6) |
 |
PANIE WOJCECHU NIECH PAN SIĘ ZMIŁUJE I PRZEPROWADZI JAKĄŚĆ REEDYCJĘ MŁOTA NA LWICE I SOLI DO OKA!!!!!!!!!! NIGDZIE NIE MOŻNA ICH DOSTAĆ!!!!!!!!!!! SZUKAM 1,5 ROKU!!!!!!!!!!
Krzych Czwartek, 19.05.2005 (7) |
 |
Beznadziejne, brak talentu w stylistyce ... dobrze, że korekta poprawiła ortografię.
PO Środa, 17.08.2005 17:43 (8) |
 |
Dobra, nie będę owijał w bawełne - JAK KTOŚ MA TO NIECH MI SPRZEDA! :( Bo szukam i szukam...i szukam już rok! Co do ceny, na pewno się dogadamy! Proszę walić na e-maila jak w dym :P
ich_bin_dobry_cattolico (kftuchan@op.pl) Wtorek, 23.08.2005 01:29 (9) |
 |
i MAM JĄ WRESZCIE :)))))))))
Recenzja dla tych, którzy nie mają ;) :
Zdobycie tej książki graniczy z cudem. A czy warto? Proszę Państwa... Proszę sobie wobrazić prawie 600!!! stron ostrej jak bżytwa satyry w pierwszorzędnym wydaniu Gospodarza. To zbiór świetnych tekstów Wojciecha Cejrowskiego pochądzocąych przeważnie z różnych gazet bez żadnej cenzury! Czy pisałem już, że te opasłe tomiszcze ma prawie 600 stron!!! :)))) To jakby 3 "kołtuny" w 1. Ależ wyżerka, szkoda że tylko dla nielicznych ;)
Ze swojej strony polecam regularne odwiedzanie aukcji internetowych np. allegro. Jeżeli będziecie Państwo robili to z żelazną konsekwencja to jest szansa...
ich_bin_dobry_cattolico Niedziela, 25.09.2005 11:20 (10) |
 |
Pozazdrościłam szczęśliwym posiadaczom "młota...." - gdyby ktoś zechciał rozstać się ze swoim egzemplarzem i odsprzedać to bardzo proszę o wiadomość. Czekam cierpliwie, pozdrawiam wszystkich sympatyków WC.
iw (iwbg@wp.pl) Środa, 19.10.2005 10:50 (11) |
 |
Ta ksiazka to MUS dla kazdego kto lubi Cejrowskiego. Na koncu ksiazki zalaczony jest kalendarzyk "Odliczanie Kwacha". Wciaz aktualny.
Moze bym ksiazke odstapil innemu blizniemu (za niewielka oplata), ale ksiazka jest z dedykacja... ;-)
sotnia Niedziela, 06.11.2005 20:32 (12) |
 |
Błagam niech to Pan wznowi albo coś bo nigdzie się nie da dostać
Chicken100 (chicken32@op.pl) Wtorek, 02.05.2006 18:47 (13) |
 |
Książka nie chce wpaść mi w ręce. Nie udało się jej kupić ani wymienić... na coś innego. Może komuś się znudziła, robi porządki na półce lub po prostu chce sprzedać? Sotnia pożycz chociaż :)
montezum Poniedziałek, 07.08.2006 13:14 (14) |
 |
No nie można dostać tej książki nigdzie , może czas na reedycję albo specjalne wydanie dla zarejestrowanych ??? :)
Z chęcią kupię lub pożyczę ! Pozdro
Wtorek, 15.05.2007 18:38 (15) |
 |
Kochani, mówicie coś o czymś co jest mi zupełnie nieznane tj. o "Młocie na lewicę" ale znając Pana WC, domyślam się i mam już pewność że chcę ją mieć, no i co mam dalej zrobić...
Sobota, 15.03.2008 16:54 (16) |
 |
No to w koncu jak? Jest dostepna ta wersja elektroniczna tu czy nie? Niby zapasy wyczerpane, ale jak idzie do zaplaty, to wszystko gra. hm....czy ktos kupowal tu moze te ksiazke?
Agnieshqa Poniedziałek, 27.10.2008 02:53 (17) |
 |
 |