ZATRZYMAŁEM SIĘ

utworzone przez | 02 marzec 2017 | Dziennik rozrywkowy, Dziennik pokładowy | 0 komentarzy

Autostradę przez morze zbudowano sto lat temu. Na początku XX wieku to była bardzo porządna betonówka. Na dzisiejsze czasy jest trochę wąska, ale tu na wyspach brak miejsca na szerszą.
Zatrzymałem się na noc w starym Marriottcie. Ten hotel ma jakieś 60 lat, architektura przypomina czasy, gdy w USA kupowało się ogromne szpiczaste cadillaki. Ludzie, którzy tu mieszkają, też przypominają tamte czasy, strojem, zachowaniem; ich walizki wyglądają jak rekwizyty ze starego filmu. Hotel pełen emerytów.
Floryda słynie z emerytów. Kończą pracę w Nowym Jorku i na resztę życia przenoszą się na południe. Połowę emerytury wpłacają na konto jakiegoś hotelu i o nic więcej się nie martwią. Codziennie mają posprzątane, co rano świeże ręczniki, wszystkie posiłki jadają w restauracji, ktoś inny martwi się za nich o wodę w kranie i o kablówkę. Floryda słynie z emerytów.
Opalone staruszki, w okularach słonecznych pamiętających Elvisa. W dzień są na plaży. Wieczorami przy drinku z parasolką.
Jeden z nich stanął obok mnie na światłach. Ma wielkie szerokie auto, starsze ode mnie, dach otwarty, klima na full, radio na full. Na oko skończył sto lat, ale słowo “dziadek” jakoś do niego nie pasuje. Wygląda raczej na kogoś, kto wprawdzie ma już sto lat, ale jednocześnie dopiero zamierza się ożenić. Pomachałem do niego i wołam:
– Zapomniał pan zgasić kierunkowskaz !!
– Lewy?
– Tak lewy!
– A to bardzo dobrze. Muszę sprawdzać, bo czasami się przepala.
– ???
– Zna pan ten dowcip o emerytach z Florydy, prawda?
– Znam: ja mówię, że pan zapomniał zgasić migacz, a pan mi odpowiada, że owszem, zapomniał pan wszystko już 20 lat temu i nie może sobie przypomnieć co to było.
– No właśnie. Ten dowcip nie wziął się znikąd… Mam sąsiadów, którzy absolutnie nie powinni wsiadać do samochodu…[W tym momencie zmieniły się światła i przejechaliśmy do następnych.] – No więc mam sąsiadów, którzy absolutnie nie powinni siadać za kółkiem. Mają po sto lat i zapominają zdjąć gacie, gdy siadają na kibel, ale jednocześnie samodzielnie prowadzą auta. Wie pan czemu nie giną w wypadkach? Bo wszyscy się ich boją i omijają z daleka. Ja już też najprawdopodobniej nie powinienem jeździć, więc kilka lat temu włączyłem ten kierunkowskaz na zawsze i złamałem wajchę. Kto mnie widzi, przypomina sobie kawał i omija mnie ostrożnie, jako niebezpieczną demencję. Nie muszę patrzeć w lusterka, mogę skręcać znienacka, zajeżdżać drogę, nic mnie nie obchodzi.
– A czemu akurat lewy? To ma znaczenie?
– Bardzo ważne! Prawy jest niegroźny, bo sygnalizuje, że Pan zaraz zwolni, zjedzie z drogi… Lewy jest zagrożeniem dla innych, że im pan wjedzie pod koła…

***

Natychmiast po tej rozmowie włączyłem na stałe mój lewy migacz i zacząłem spokojnie oglądać pejzaże jadąc jak krowa. Nikt nie miał do mnie pretensji, wszyscy omijali mnie ostrożnie.
baj

Aby dyskusja pod postami była merytoryczna i "na poziomie", można komentować tylko będąc zalogowanym na stronie.

ZALOGUJ SIĘ

Nie masz jeszcze konta? ZAREJESTRUJ SIĘ

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Nustino Masło Orzechowe w proszku

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

CHRZEŚNIACY, JULEK I WYRYWANIE KARTEK

Dałem więc Chrześniakom do testowania dwie książki z serii JULEK, które mam w sklepie kolonialnym. Testy na dzieciach wypadły pozytywnie poza jednym – obaj Chrześniacy stwierdzili, że z tych książek trzeba wyrwać jedną kartkę…

INNA DROGA

Personel mi pisze że jest “Dzień chodzenia inną drogą”. Chyba zmyślają, żeby mnie zainspirować, czy co?
No ja lubię chodzić inną ścieżką niż szlak utarty. I mam tak od podstawówki, a może wcześniej…

PAJĄK

Dostałem foto z pola.Pakuję trzy walizy, bo zaraz lecę do PL.Jestem stęskniony jak cholera. Ucałuję tę moją ziemię i kłos na polu...

Książka “Król”

Dostałem tę książkę w prezencie pocztą; od Autorki i z osobistą dedykacją. Prawie rok temu.Byłem sceptyczny. Niby SF, czyli lubię, ale...

SCENA Z KOWBOJSKIEGO ŻYCIA

Właśnie mię kuń depnął na nogę.Było się w kombojkach, ale co z tego, gdy w środku chrupło.Kuń się przestraszył, bo nie był wredny, lecz...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

KONCERT na 250 OSÓB

Od 14 czerwca będą możliwe koncerty, z maskami na twarzach. Maksymalnie 250 osób. Jaka naukowa teoria za tym stoi? 250 osób na stadionie...

TURÓW

Turów. „Polubowne” załatwianie sprawy z Czechami. Przygotowanie wytycznych do podpisania Umowy – odszkodowanie w wys. ponad 200 mln...

Aborcja

Teraz, gdy Polska zapłaciła tak wiele za częściowe ograniczenie aborcji, prawdziwy mężczyzna powinien iść do pełnego zwycięstwa. Tymczasem Duda i spółka się wycofują.

ZAKOŃCZYĆ PLANDEMIĘ

Chciałbym tu być. I powinienem. Poprzednio byłem – protestować przeciwko PRZYMUSOWI szczepień. Kto chce, niech się szczepi, nikomu nie zabraniam. Ale niech mnie nikt nie zmusza bym zaszczepił siebie wbrew mojej woli.

TUŻ PO DEBACIE

To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi, gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem.

Pin It on Pinterest

Share This
Twój koszyk
0