DZIENNIK POKŁADOWY

Mój Ojciec Stanisław Cejrowski

1 listopada 2019 | Dziennik rozrywkowy

Od lat na różnych targach podchodzą do mnie muzycy jazzowi. Wielu pamiętam z twarzy lub nazwiska. Ściskają ręce, przytulają się, wspominają mojego Ojca i przelewają całą swoją miłość do Niego na mnie. Na Targach Turystycznych w Warszawie byli kolejni… np. Pan Dąbrowski.

Mój Ojciec – Stanisław Cejrowski – w branży jazzowej był… WIELKI, a po tej stronie żelaznej kurtyny był NAJWIĘKSZY. I… to jest mój spadek po Nim. Ojcu należy się coś ode mnie. Jemu należy się abym ja pociągnął, żeby nie umarło razem z Nim. Ma żyć! Bo był WIELKI.

W domu mam wszystkie winylowe płyty Ojca, jazzu słuchałem jeszcze przed urodzeniem i… LUBIĘ, nie znam się, ale lubię. Na muzyce country też się nie znałem, ale lubiłem i robiłem bardzo dobre audycje z… miłości. Latino (“Audycja podzwrotnikowa” w Trójce) podobnie.

Moim zadaniem na kolejne lata jest skonsumować tę moją miłość do jazzu, podziw dla wielkości Ojca i miłość muzyków, którzy miłość do Niego przelewają na mnie. To nie jest jeszcze żaden konkretny pomysł – raczej przeczucie. Proszę o tym pomyśleć i coś zaproponować – coś nowego, twórczego, kolejne nieznane KOMPLETNIE oblicze WC. Gdy mnie ludzie pytają za kogo się mam, odpowiadam, że jestem bladym cieniem mojego Ojca. Ludzie nie dowierzają, a ja Państwu mówię, że to prawda i… potwierdzi to każdy muzyk jazzowy, który znał mojego Ojca.

Stanisław Cejrowski


Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: Mój Ojciec Stanisław Cejrowski

14 + 5 =

POZOSTAŁE WPISY

ZAKOŃCZYĆ PLANDEMIĘ

Chciałbym tu być. I powinienem. (…) Nie będę Państwu przedstawiał argumentów za zakończeniem pandemii, bo wszyscy, którzy tu dzisiaj przyszli mają własne i jest ich wiele…

Wymodlili Państwo cud

Szanowni Państwo, Dziękuję. Wymodlili Państwo cud – sprawa GWAŁTOWNIE i nieoczekiwanie zawróciła w dobrą stronę, a wszyscy zainteresowani są bardzo zdziwieni… cudem.

SZWAGIERKA JEST CHYTRA

Szwagierka jest chytra i to bardzo ułatwia nasze kontakty. Jest chytra, a więc przewidywalna, czyli daje się łatwo ogrywać.
No na przykład….

TUŻ PO DEBACIE

1. To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem, wypowiedzią, atakiem słownym.

Dwa kilo czytania

Książki piszę tak by można je było czytać w kolejności dowolnej – to nie powoduje utraty przyjemności i nie istnieje „kolejność nieprawidłowa”.
Ale…

PAŃSTWO NALEŻY DO OBYWATELI

Dziś w Radiu WNET sam się zaplątałem we własnych kartkach. Za dużo DOBRYCH wiadomości na raz. PRZEPRASZAM. Oto dane (sprawdzone na spokojnie!) które chciałem przekazać:
W KRAJACH ROZWINIĘTYCH OK. 99.5% ZARAŻONYCH PRZEŻYJE KORONAWIRUSA.

JUŻ CZAS!

Władze w PL nie rozumieją w ogóle o co chodziło z kwarantanną.
Jaki mają plan? Trzymać wszystkich pod kluczem przez pół roku, aż przypadki spadną do zera? A potem przyjedzie jeden turysta ze Szwecji i nowa fala zakażeń uderzy z impetem osłabionych ludzi, którym władza PRZESZKODZIŁA w nabyciu odporności zbiorowej.

SZWAGIERKA W OCCIE

Szwagierka jaka jest każdy wie – mnie nie cierpi, co powiem to traktuje odwrotnie, ale w sprawie pandemii była pierwszą, która mi uwierzyła. Jeszcze w grudniu, gdy zacząłem o tym wspominać w radiu i nikt się tematem nie interesował.

SZWAGIERKA W NAFTALINIE

Chrześniacy nie chodzą teraz do szkoły, Szwagierka ledwo to wytrzymuje, więc codziennie o oznaczonej godzinie urządzają sobie komputerowe konferencje ze mną.

JEST PUSTO, ALE BĘDZIE GIT.

Przejechałem przez naszą kowbojską wioskę – pusto.
Pojechałem do następnej – podobnie.
Chciałem kupić kury na czas, gdy jajów w sklepach brak. Sklep zamknięty, a na drzwiach kartka, że nioski i króliki (na mięso) chwilowo wykupione.