DZIENNIK POKŁADOWY

BRAMA

15 lipca 2019 | Dziennik nie-polityczny

Znajomek z Pelplina dom postawił, skrzynkę na listy dostał ode mnie porządną, a teraz robi bramę.

Ja ludziom w prezencie na nowy dom skrzynki kupuję. Taki patent. Bo co kupię? Flaszkę na parapetówkę? Wypije się i się zapomni. Klamki mu kupię? Sztapel kafelków do kuchni? Na parapetówkę nie wiadomo co kupić, a to przecież ma być coś na nowy dom. I ludzie kupują różne głupoty, jakiś obrazek na ścianę śliczny, a potem to musi wisieć w naszym nowym domu, bo znajomy przyjdzie i będzie szukał po ścianach, gdzie wisi. Więc wisi, ale nam nie pasuje, ale wisieć musi, więc wisi.

Ja kupuję skrzynki na listy. Praktyczne i… mało kto budując dom myśli o skrzynce, bo ona na zewnątrz. Ha!

Płotu jeszcze nie ma, a skrzynka już bywa potrzebna, gdyż pod nowy adres zaczynają pisma przychodzić i od razu urzędowe (fuj). Płotu nie ma, bo jeszcze wykańczamy sobie, z naszego punktu widzenia ważniejsze, toalety, a pismo wsadzone gdzieś tam, przez listonosza ginie i kłopot jest.

A tak – WC podarował skrzynkę, to się ją wiesza na płocie tymczasowym i jest POŻYTECZNA.

***

Wracając do bramy – wziął się z Ojcem swoim do spawarki i robi. Przysłał mi zdjęcia i stwierdziłem, że bardzo dobra brama – trochę jak do sejfu bankowego lub do koszar nuklearnych. Prosta i mówiąca napastnikom: WON. Won, bo sztachetą dam, taką jak ta bramowa.

A on mi na to tak: Brama musi być fest, bo te marketowe prześcieradła nie przemawiają do nas.

Tak napisał – “marketowe prześcieradła” – i ma rację.



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: BRAMA

5 + 6 =

POZOSTAŁE WPISY

WC: Państwo są wspaniali!

Państwo są wspaniali! Stoję sobie na tych Targach Turystycznych i zasadniczo nic nie robię tylko stoję. W trakcie tego stania odbieram wyrazy miłości – osiem godzin czystej miłości bez przerwy.

“OJCZE NASZ”

– Panie Cejrowski, a po co Panu tyle tych “Ojcze nasz” – pyta ktoś, gdy proszę, by w zamian za foto ze mną odmówił wieczorem jedno “Ojcze nasz”.
Powiem Państwu po co mi one:…

O SZWAGIERCE I KURCZACZKU

– Weźmiesz ode mnie kurczaczka na wychowanie? – pytam Szwagierkę.
– Oszalałeś ?! Jakiego kurczaczka?
– Wywiozłem moje kury do Stryja na zimę, bo zaraz jadę do USA, i jak je już wywiozłem, to okazało się, że jedna z nich zrobiła sobie nielegalne gniazdo za beczką w kurniku i wysiedziała późnego kurczaczka.

Czy wolno krytykować PIS?

Po występie na Ursynowie, pewna Pani, którą pamiętam z twarzy (bywa na występach), szanuję i cenię, Pani, która stawała publicznie w mojej obronie – ta Pani podeszła do mnie z pouczeniem, które trudno mi zignorować.

Diamenty Miesięcznika Forbes

Piekarni Machela w Kłodzku gratuluję otrzymania nagrody Diamenty Miesięcznika Forbes! 12 września byłem tam na premierze Chleba Kolonialnego, który wypiekają na moim życie #BezOprysków #BezNawozów #BezDotacji.

Nie-przeklinanie

Zrobił mi Pan ogromną frajdę – pierwszy taki list kiedykolwiek. I jest Pan w zakresie nieprzeklinania MEGA WIĘKSZY ode mnie, bo co to za sztuka nie przeklinać, gdy się nigdy nie przeklinało – tak jak ja. Sztuką WIELKĄ jest porzucić przyzwyczajenie.

KOLEJNY TYDZIEŃ, KOLEJNY SUKCES!

Na zaatakowaną przez GazWyb premierę Chleba Kolonialnego w piekarni Machela w Kłodzku, przybyły tłumy fanów Pana Wojtka i smakoszy wyrobów tej wybitnej piekarni! Chleb Kolonialny na życie z pola Cejrowskiego #BezNawozów, #BezOprysków, #BezDotacji sprzedaje się lepiej niż świeże bułeczki!

Atak na piekarnię piekącą chleb z mąki Cejrowskiego

Mała piekarnia kupiła od pana Cejrowskiego zdrowe żyto. Poprosiła czy mógłby przyjechać do nich w dniu premiery chleba, który będą z tego żyta piekli. A teraz GazWyb niszczy mały, prywatny biznes, który chce sprzedawać chleb ze zdrowego żyta tylko dlatego, że to zdrowe żyto pochodzi z pola Cejrowskiego, którego Wyborcza nienawidzi.