DZIENNIK POKŁADOWY

Jak powstają takie opowiastki

17 maja 2019 | Dziennik nie-polityczny

Jak powstają takie opowiastki jak ta o hamburgerach*, a potem z opowiastek Opowieści, a z Opowieści książki?

Robię sobie specyficzne notatki na wszystkim. Początkiem opowiastki o hamburgerach był ten oto kawałek paragonu. A potem wyciągam coś takiego, (czasami po wielu latach) i mam – gotowca. Gotowiec wymaga pracy literackiej – proszę sobie porównać tekst HAMBURGERY TRZY z tym obrazkiem – ale zasadniczo taki kawałek paragonu wystarcza, by cała opowieść przetrwała w mojej głowie wiele lat gotowa do spisania na papier. Te zabazgrane skrawki papieru są jak zakładki do pamięci.

Pisałem już o tym w “Podróżniku WC”, posłuchajcie…

Zapiski na tym, co akurat pod ręką. Brak miejsca wymusza koncentrację treści. Większość moich notatek uczynionych przy porannej kawie ma taką postać. Zabazgrane serwetki, odwrotne strony etykiet od oranżady, wywinięte torebki papierowe, rozłożone kartonowe pudełeczka po lekarstwie na malarię, to, co najpierw zapisywałem na wewnętrznej stronie dłoni, a dopiero w hotelu przepisywałem do kajetu… Leżą sobie spokojnie pod biurkiem w pudełku po butach kowbojskich firmy Laredo. „Laredo” przekreśliłem grubym flamastrem i napisałem „Poranna kawa”.

Po cóż je trzymam? Ach, bo to INSPIRACJA. Nie chodzi o to, co napisane ani jak napisane, chodzi o przedmiot. O cały przedmiot, a nie o sam napis i jego treść.

Małe opakowanie z tekturki – pudełeczko po hotelowym mydełku. Na pudełeczku napisano, co to za hotel i gdzie. Jest nazwa miasteczka w Wenezueli, jest nazwa ulicy – to wszystko otwiera klapki w pamięci i widzę to miejsce dokładniej. Pudełeczko zostało rozerwane w pośpiechu, a od środka, na szorstkiej powierzchni, napisałem tylko jedno słowo-hasło. Napis został (z powodu braku długopisu) wyskrobany nadpaloną zapałką.

Tam powstają moje książki. Z pudełka śmieci pozornych, którego nikomu nie wolno tknąć.

Występ stand-up w Gdańsku, Wojciech Cejrowski


Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: Jak powstają takie opowiastki

10 + 2 =

POZOSTAŁE WPISY

A SZWAGIERKA BYŁA NA WAKACJACH

Pojechała z moimi Chrześniakami na Zieloną Wyspę. Proponowałem, że ja ich zabiorę, bo na początku września mam mieć występy w Irlandii, ale na to się stanowczo nie zgodziła. Powody podała dwa, a potem tradycyjnie rzuciła słuchawką, abym nie mógł ripostować.

SIEKIERA, MOTYKA…

Piszą Państwo, że Konfederacja odpowiedziała. Podobno niepotrzebnie napinam się w temacie Kai Godek, bo wszystko będzie dobrze.

Kaja Godek i Konfederacja

Narodowcy twierdzą, że Kaja Godek sama odeszła. Kaja Godek twierdzi, że została wyrzucona. Nieistotny szczegół z punktu widzenia wyborcy, którym jestem.

A DLACZEGO PAN NIE WYKUPIŁ MIEJSCA NA JARMARKU, JAK INNI?

Ha! Chciałbym, ale Miasto Gdańsk mi od lat odmawia. Dlatego staję na miejscach użyczonych mi przez kogoś innego (obecnie przez Księdza Proboszcza).
W tym roku, gdy aplikowałem, ujęli to tak: Postać Pana Cejrowskiego nie pasuje do pozytywnego wizerunku Jarmarku, jaki chcemy kreować.

BRAMA

Znajomek z Pelplina dom postawił, skrzynkę na listy dostał ode mnie porządną, a teraz robi bramę. Ja ludziom w prezencie na nowy dom skrzynki kupuję. Taki patent.

I JESZCZE INNE URODZINY

Gdy kończyłem lat 55 przyszli Chrześniacy z życzeniami. Ponieważ są zdecydowanie nieletni przyszli ze swoją matką, czyli ze Szwagierką. Szwagierka mnie oficjalnie nie znosi (ze szczerą wzajemnością), ale oboje kochamy moich Chrześniaków, więc… cierpimy siebie niecierpiąc siebie.

URODZINY

Dostałem od Państwa trochę życzeń urodzinowych. Dziękuję i… wiele odwzajemniam – gdy mi ktoś życzy zdrowia, błogosławieństwa, radości, to czemu nie odwzajemnić?

Wywiad dla DoRzeczy

Szanowni Państwo,
zdania na temat #Konfederacja nie zmieniłem. Proszę przeczytać tę rozmowę – tam to widać.
Ha! zdania na temat #PiS też nie zmieniłem na łagodniejsze, lecz…