DZIENNIK POKŁADOWY

TO MNIE WKURZA

14 sierpnia 2018 | Dziennik nie-polityczny

W zeszły weekend w Gdańsku mogłem nagrać dwa segmenty z serii “To mnie wkurza“.

Wkurzyli mnie i ZASMUCILI Harcerze z ZHP. Mieli zlot ogólnopolski, ale bez mundurów. Kręciło się ich po Gdański 13 tysięcy, ale w rogatywkach widziałem tylko dwóch, a w beretach z lilijką tylko dwa zastępy. Reszta miała jakieś trójkolorowe chusty oraz identyfikatory; ale mundurów nie było.

W ramach protestu odmawiałem robienia sobie z nimi zdjęć. Szkoda mi dzieci, które chciały foto z panem z TV, ale może poniosą informację wyżej, do tych głupków komendantów: harcerski mundur był częścią harcerskiego wychowania, z munduru było się dumnym, a Szare Szeregi walczyły w mundurach. Jakże inaczej wyglądałby Gdańsk, gdyby te 13 tysięcy harcerzy było umundurowanych.

Tłumaczenie, że dzieciom za gorąco w mundurze, to brednie. Są mundury polowe i wojskowe, i harcerskie, tropikalne, a gdy Jan Paweł II pielgrzymował po Polsce w ogromne czerwcowe upały, harcerze w mundurach pełnili służbę i jakoś wtedy nie mdleli z gorąca od rogatywek.

***

Drugie co mnie wkurzyło, to jacyś debile, którzy założyli tiszerta na gdańskiego Neptuna. Na koszulce było napisane KONSTYTUCJA, ale bez objaśnienia kto czego chce. Więc nie wiem do dzisiaj czy to Duda chce referendum i protestuje, czy może PiS ogłasza, że konstytucję Kwaśniewskiego szanuje i wielbi, czy może KOD czegoś chce od Pisiorów.

Ok.. wolno chcieć i się domagać, ale trzeba jeszcze umieć jakoś poinformować CZEGO się chce, a nie bełkotać jednym słowem wieloznacznym. Czyli pytam: czego chceta, barany, nakładając koszulki na pomniki? Bo nie rozumiem, gdy widzę tylko jedno słowo “konstytucja”.

***

Lubię protesty i ogólnie przebieranie pomników oraz domalowywanie wąsów na plakatach wyborczych, bardzo sobie cenię, ale protestować trzeba umieć. Sam robiłem Jaruzelowi dziury w oczach, gdy wisiał na plakatach i dziura w oczach wyskrobana kawałkiem szkła jest czytelnym sygnałem, prawda? Podobnie jak bardzo czytelne było najlepsze hasło protestacyjne stanu wojennego dopisywane na obwieszczeniach o jego wprowadzeniu – pisaliśmy wtedy dwie rzeczy (i nie wiem, która lepsza, więc obie są najlepsze…): WRON SKON oraz JUNTA JUJE.

A dzisiaj jakieś cianiactwo bez intelektu i polotu pisze: KONSTYTUCJA. I co ja mam z tego zrozumieć? Konstytucja co? Dobra, niedobra, jest, nie ma, mam być, czy ma nie być, czy co?!!!

Jakieś juje to pisały, które mają puste pały“, że zacytuję klasyka.

baj

PS
Acha… miałem zareklamować mój występ w Darłówku, k. Darłowa w najbliższy piątek. Występ ów będzie KOMEDIOWY, a nie polityczny i PODRÓŻNICZY, a nie polityczny, a ja będę rozśmieszający i pouczający. Występ nosi tytuł “Prawo dżungli” i jest… genialny (inne słowa byłyby nieuczciwe). Gram to przedstawienie od roku 2013 – mogę uczciwe zaprosić każdego: dziecko, dorosłego, starca, mohera i kodziarza. Wykonuję na scenie dobrą robotę wartą zobaczenia. Jest super śmiesznie przez dwie godziny, pomimo że nie pada żadne przekleństwo. (Polski stand-up jest z jakiegoś powodu pełen słów na k. U mnie tego nie ma.)



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: TO MNIE WKURZA

2 + 2 =

POZOSTAŁE WPISY

STRZELANIE DO CHOINKI

Mam Chrześniaków i obowiązki wychowawcze z tym związane. Nie mogłem ich zza oceanu prowadzać na Roraty, a chciałem, żeby nie zapominali o kolejnych dniach Adwentu, więc wymyśliłem coś takiego, posłuchajcie…

Polskie wojsko – cudze wojny

Polacy nie powinni wysyłać wojsk na cudze wojny !!! Niech Izrael walczy skoro jest pompowany przez USA dolarami i bronią – tak mi napisał wczoraj kolega i MA 100% RACJI. Odpisałem Mu tak…

FAJERWERKI NA PRERII

Pojechałem po race. Jest takie rancho przy drodze wyjazdowej z naszej wioski na którym stoją dwa stare kontenery. Przez większą część roku wyglądają na porzucone, ale przed Sylwestrem oraz przed świętem Czwartego Lipca ożywają – zostają oświetlone dwoma wojskowymi reflektorami, do tego ktoś wiesza na nich lampki oraz ustawia obok, tuż przy drodze, namalowany szprejem na desce prosty znak: FAJERWERKI. Tam właśnie pojechałem na zakupy.

ŚWIĄTECZNY TELEFON OD SZWAGIERKI

Wróciłem z Pasterki, siadłem na porczu, siorbałem kawę z niebieskiego kubeczka i czekałem cierpliwie na telefon od Szwagierki. Miałem pewność, że zadzwoni. Pomimo, że wrzaski przez ocean będą ją słono kosztowały, a ona jest raczej chytra.

Kociewie pamięta!

Dostałem na święta zdjęcie Pelplina robione we Wigilię. I zawiadomienie, że śniegu nie ma, za to metka cały czas dostępna u Gzeli. To dobrze, bo po tym jak Pan Gzella sprzedał swoją rodzinną firmę w ręce Sokołowa, obawiamy się wszyscy, że korporacja stopniowo zrezygnuje z produkowania kociewskich wędlin i zacznie pakować we flak to samo, co pakują wszędzie indziej.

LISTOPAD NA PRERII

Urodziłem się o szóstej rano. A dokładnie 11 minut po 6. (Nie wiem skąd oni biorą takie „11 po”? Czy to moment przecięcia pępowiny, czy co? Skąd ta precyzja co do minuty w sytuacji ogólnego bałaganu, który trwał wiele godzin?)

Mój Ojciec Stanisław Cejrowski

Od lat na różnych targach podchodzą do mnie muzycy jazzowi. Wielu pamiętam z twarzy lub nazwiska. Ściskają ręce, przytulają się, wspominają mojego Ojca i przelewają całą swoją miłość do Niego na mnie.

HALLOWEEN 2019

Ktoś wyciągnął na mnie jakiś mój starożytny tekst o halloween, w którym WC pisze, że nie rozumie czemu kler czepia się tego święta. Wtedy nie rozumiałem…

WC: Państwo są wspaniali!

Państwo są wspaniali! Stoję sobie na tych Targach Turystycznych i zasadniczo nic nie robię tylko stoję. W trakcie tego stania odbieram wyrazy miłości – osiem godzin czystej miłości bez przerwy.

“OJCZE NASZ”

– Panie Cejrowski, a po co Panu tyle tych “Ojcze nasz” – pyta ktoś, gdy proszę, by w zamian za foto ze mną odmówił wieczorem jedno “Ojcze nasz”.
Powiem Państwu po co mi one:…