Książki o Chinach

utworzone przez | 08 lis 2022 | Dziennik pokładowy, Dziennik polityczny | 1 komentarz

Książki o Chinach oraz o chinach:

1. pierwsza, bardzo dobra, którą przeczytałem z polecenia Przyjaciela zamieszkałego w Indiach, który SIĘ ZNA (a jednocześnie Indie to największy konkurent Chin):
“CHINY 5.0”
autor: Kai Strittmatter (nazwisko… wygląda na pseudonim ze strachu).

2. druga książka warta polecenia, którą czytam teraz (i jeszcze nie skończyłem) to
“PARTIA – Sekretny świat komunistycznych władców Chin”,
autor: Richard McGregor.

W obu książkach zaznaczam strony, fragmenty, robię notatki.

Żaden z wydawców nie wie, że polecam te książki Państwa uwadze. Nie wziąłem grosza za reklamę.
OBIE KUPIŁEM ZA WŁASNĄ FORSĘ. Pierwszą w księgarni, drugą w antykwariacie.

Uszanowania



PS
Na mojej półce czeka “REWOLUCJA KULTURALNA – historia narodu 1962-1976” autor: Frank Dikotter.
Kupiłem, gdyż była cytowana w dwóch wymienionych powyżej. Jeszcze nie czytałem, przejrzałem. Dam znać ile warta, gdy dojadę do połowy.

PPS
Wszystkie trzy książki opisują POTWORNOŚĆ CHIN.
Chiny były potworne już przed rewolucją komunistyczną. Wtedy jednak istniały w Chinach także rzeczy nie-potworne. Po rewolucji potwór strząsnął je z siebie, oczyścił własną swoją formę z wszystkiego, co dobre. Zostało czyste zło. Wysublimowane – “oczyszczone” z dobra.

1 komentarz

  1. Katarzyna Mietz

    Dziękuję za informację o dwóch pierwszych książkach. Natomiast tą trzecią przeczytałam. Dobra książka. Pokazuje bezwzględność i historię, o której ostatnio niechętnie się pisze, bo przecież jest wizja “nowego, jedwabnego szlaku”…

Wyślij komentarz

yerba mate kurupi

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

U fryzjera

Są takie miejsca, gdzie fryzjer jest tylko MĘSKI. W tych miejscach kobiety fryzjerów nie potrzebują, bo noszą warkocze, a gdy warkocz robi się zbyt długi i zaczyna klepać po pupie, zaczepiać o klamki i sprzęty, to albo go zwijają na głowie w obwarzanek, albo obcinają kawałek długości jednego łokcia, a reszta rośnie dalej.

WC o serii książek Halika

Nikt przede mną nie pofatygował się ani nie wysilił, by iść do domu Tony’ego Halika i przekopać wszystkie Jego szafy w poszukiwaniu fotografii i tekstów.

Kolejność czytania

Książki piszę tak, by można je było czytać w kolejności dowolnej – to nie powoduje utraty przyjemności i nie istnieje „kolejność nieprawidłowa”.

Żyto ze Starego Młyna

Żyto było mielone w nowym STARYM młynie. Nowy, bo poprzednio mieliłem gdzie indziej, a STARY, bo ten młyn jest starej daty, w starym budynku z cegieł.

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

Flaga Kociewia

Jestem Ambasadorem Kociewia. Przyjąłem ten tytuł z wahaniem, gdy mi go zaproponowano. Przyjąłem i wziąłem na siebie powiązane z nim...

WOŁYŃ [edit]

"Wołyń pamiętamy" - to nie jest hasło wystarczające.WOŁYNIA NIGDY NIE WOLNO ZAPOMNIEĆ - to jest lepsze.Groby na...

Disney & LGBTQ+

Kiedyś - już jako osoba mocno dorosła - jeździłem do Parków Disneya i bawiłem się świetnie. Mam kilka książek o twórcy tych parków i...

Wizyta w Kijowie

Prezydenci Polski i krajów bałtyckich w Kijowie.  Bezpieczeństwo spotkania zapewniła Polska i Ukraina. W JAKI SPOSÓB? DOGADALI SIĘ Z...

Koszyk0
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0