BIMBRY

utworzone przez | 22 Cze 2018 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Widzą Państwo to foto?

Każda wizyta w Białymstoku tak się kończy, że bagażnik dzwoni szkłem. W innych miastach też zdarza mi się dostawać w prezencie flaszki, ale bimber dumnie opisany mazakiem tylko tam. Wyliczam podarunki: bimber widoczny na fotografii + dwa inne niewidoczne + limonówka na bimbrze + szampan domowej roboty + cydr + coś ze śliwek. Na razie skosztowałem jedynie limonówki i zaskoczyło mnie, że nie jest słodka. Zwykle nalewki słodziuśkie są, a ta jest kwaśna. Bardzo ciekawe. Zawiozę do Pelplina i zobaczę co powiedzą w drukarni. Oni tam w drukarni znają się na bimbrach i nalewkach najlepiej.

***

W Białymstoku pierwszy podszedł, a nawet podbiegł, doskoczył do mnie Pan Zdzisław K. Artysta, nadpobudliwy entuzjasta, korba. Kręci filmy, jest głośny i radosny. Dał mi grzyby za co dziękuję. (Normalne grzyby do sosu, a nie meksykańskie do nosa.) A potem Pan Zdzisław zrobił za mnie prawie cały występ. To nie zawsze dobrze wychodzi, gdy jeden osobnik z Publiczności stale się wtrąca i dogaduje, ale tym razem wyszło. Kilka osób po występie pytało mnie czy z tym Panem to było wcześniej ustawione? Te dialogi i dowcipasy?

Nie, nie było ustawione – samo wyszło.

A teraz jestem w drodze do Nysy, gdzie mam występ dzisiaj. We wtorek natomiast Kielce, gdzie od rana stoję na Targach Katolickich z moimi książkami, a wieczorem mam występ w mieście. Kielce są drugim miejscem na mapie PL, gdzie ludzie w prezencie przynoszą bimbry, nie tyle sztuk co w Białymstoku i nie tak wielkie butle (największa białostocka to był galon), ale także własnej dumnej pokątnej roboty.

Aby dyskusja pod postami była merytoryczna i "na poziomie", można komentować tylko będąc zalogowanym na stronie.

ZALOGUJ SIĘ

Nie masz jeszcze konta? ZAREJESTRUJ SIĘ

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

HERBATY

Znowu mamy pełny magazyn Państwa ulubionych herbat z całego świata!
Kolorowy zawrót głowy. Aż trudno zdecydować się co wybrać.
Państwo już wiedzą?

Wojciech Cejrowski Piechotą do źródeł ORINOKO

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

KUCH i RUCHANKI

Uwaga  na boczku: (na moim, nie na świńskim)
Mąka żytnia to nie tylko chleb. Ludzie są bardzo twórczy. Z żytniej mąki można wypiec sporo różnych smakołyków, a nawet ciast.

Chleb na życie

Ten marsz zaczął się dawno temu i daleko w tyle – nie miałem nic poza zamgloną koncepcją. Na talerzu została ostatnia kromka chleba, a ja...

Opowieść o palo santo

Fachowa i CIEKAWA opowieść o prawdziwym Palo Santo. Bo gatunków drzew nazywanych potocznie "palo santo" jest wiele i łatwo się oszukać....

DZIEŃ DZIADKÓW

Babcia i dziadek – w przyszłym tygodniu ich święto, o którym czasami człowiek pamięta „po” zamiast „przed”.

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

JUŻ CZAS!

Władze w PL nie rozumieją w ogóle o co chodziło z kwarantanną.
Jaki mają plan? Trzymać wszystkich pod kluczem przez pół roku, aż przypadki spadną do zera?

Wolny rynek

Wspominałem o tym problemie w Radiu WNET nie raz i robiłem to jako PRAKTYK biznesu, a nie były pracownik banku (Premier).
Premier nie stworzył w swoim życiu ani jednego miejsca pracy – żaden premier od roku 89., nie tylko ten obecny.

Giełda w NY

Najpierw zanotowała historyczny dół w wyniku doniesień dotyczących pandemii. Chwilę potem zanotowała rekordowe wzrosty, jakich nie było na tej giełdzie nigdy w historii.

Wizje kandydatów na prezydenta

Nadal jestem zdania, że “wizja Polski” prezentowana przez kandydatów nie powinna nas w ogóle interesować. Powinno nas za to interesować to, co zrobić mogą, gdyby wygrali.

Pin It on Pinterest

Share This
Twój koszyk
0