A SKORO CZWARTEK….

utworzone przez | 10 sie 2017 | Dziennik pokładowy, Dziennik polityczny | 0 komentarzy

JEST CZWARTEK…
A skoro czwartek to po pierwsze stoję dzisiaj do godziny 18. na Jarmarku Dominikańskim (Gdańsk), a po drugie, tam gdzie stoję będzie też realizowany wieczorny Rachoń, co samo w sobie może być dla kogoś ciekawe. TV na żywo, na otwartym polu. Wsadzają mi coś do ucha, dorosły mężczyzna pakuje mi ręce pod koszulę i instaluje kable, niedaleko wóz transmisyjny, można wsadzić głowę i pooglądać – w sumie kolejna atrakcja Jarmarku.
Jeszcze w tym tygodniu i w przyszłym stoję we czwartki, piątki i soboty od rana do g. 18, potem, ruszam w miasto i o tym opowiem Państwu jutro.
Gdzie stoję? – niedaleko fontanny z Neptunem, naprzeciwko Ratusza.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

yerba mate kurupi

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

PO WYSTĘPIE WE WROCŁAWIU

Sala wyśmienita i taki sam występ. To była sala zastępcza, a okazała się najlepsza ze wszystkich do tej pory, a ja we Wrocławiu grałem...

PO WYSTĘPACH W ŁODZI

Teatr Jaracza to ja wybierałem. Bo w teatrze gra się lepiej, na prawdziwych deskach, i światła można sobie ustawić lepiej, i akustyka...

NA STOJAKA

Zły przegania z miejsca na miejsce.Zły w tym przypadku nosi imię GW.Złemu udało się zastraszyć kolejno każdą z sal w Poznaniu.Została nam...

ORĘDZIE DO NARODU

ŻADEN występ nie został odwołany.We #Wroclaw-iu mamy WIĘKSZĄ SALĘ i dodatkowe bilety (KupBilecik.pl, Biletyna.pl)Kto ma salę do wynajęcia...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

ZAKOŃCZYĆ PLANDEMIĘ

Chciałbym tu być. I powinienem. Poprzednio byłem – protestować przeciwko PRZYMUSOWI szczepień. Kto chce, niech się szczepi, nikomu nie zabraniam. Ale niech mnie nikt nie zmusza bym zaszczepił siebie wbrew mojej woli.

TUŻ PO DEBACIE

To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi, gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem.

JUŻ CZAS!

Władze w PL nie rozumieją w ogóle o co chodziło z kwarantanną.
Jaki mają plan? Trzymać wszystkich pod kluczem przez pół roku, aż przypadki spadną do zera?

Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0