GDY NA PRERII WIEJE (WCZORAJ WIAŁO…)

utworzone przez | 25 Mar 2017 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Gdy na prerii wieje (wczoraj wiało całą noc), przywiewa różne rzeczy.
Najczęściej przylatują śmieci, pourywane fragmenty lamp, samochodów, domów, czasami kura i zwykle taka kura tego lotu nie przeżyje czyli stanowi surowy rosół. Najczęściej przylatują rzeczy kompletnie bezużyteczne, ale czasami..
Wczoraj przyleciały gacie i nawet wiem czyje. Nietrudno było poznać, bo w naszej małej społeczności jest tylko jedna osoba, która musi gacie zamawiać u krawcowej.

***

Wszędzie w USA są sklepy dla wielkich ludzi. Łatwo kupić rozmiary nie tylko XXXL, ale także 7xX, więc na pewno wiem czyje to gacie, bo mamy tu tylko jedną jedyną osobę, która nie może znaleźć gaci nawet w sklepach z mnożonymi ixami.
Tak – murzynka. Tak – z klasyczną steatopygią. W tłumaczeniu na język potoczny: ta Pani ma z tyłu coś takiego, że można by tam posadzić dziecko i nie spadnie; nawet siedząc tyłem do matki. Dziecko… jedenastoletnie.
Ona je tam sadza, dla zabawy, bo:
– Gdy ma się taki tyłek jak ja, to trzeba się nim chwalić!
– Chwalić? – zapytałem lekko zażenowany sytuacją i tematem naszej pierwszej rozmowy (było to zaraz po tym, gdy nas sobie przedstawiono).
– Tak, właśnie tak! Gdy ma się taki tyłek jak ja, trzeba się nim chwalić bo… ukryć to on się nie da! Ha ha, ha…

***

No więc wiem czyje to gacie tu przyleciały i mam dylemat czy je odwieźć do domu właścicielki. Wiało z zachodu, a właścicielka mieszka na wschód ode mnie – dodajcie to sobie sami.
Gdyby te gacie suszyły się u niej koło domu, na pewno nie przyleciałyby do mnie z wiatrem zachodnim, czyli od Kalifornii.
Gdyby wiało z Nowego Meksyku, wówczas owszem – te gacie miałyby pełne prawo do mnie przylecieć, ale wiało z zachodu! Hmm.

***

Jeśli je do niej odwiozę, w oczywisty sposób zawiśnie w powietrzu pomiędzy nami pytanie: co trzeba było robić na zachód ode mnie, żeby wiatr komuś porwał gacie? Prania nie robiła. I ma męża!!! Jak ja będę wyglądał przed nim, gdy odwiozę te gacie? Jeśli się zacznę tłumaczyć, że je przywiało, to on natychmiast spojrzy na mnie dziwnie i zapyta jak to możliwe skoro wiało z zachodu?
Z drugiej strony jeśli ich nie odwiozę to… dlaczego właściwie nie odwiozłem gaci jego żony, skoro one do mnie uczciwie przyleciały z wiatrem i ja nie mam nic wspólnego z tym, co się z nimi działo zanim doleciały? Mam coś do ukrycia? No owszem – mam! – fakt że przyleciały z zachodu… Ech.
Państwo tam w Europie martwią się różnymi rzeczami, a my tu na prerii mamy problem z latającymi gaciami.
wc

PS
Dla wszystkich życzliwych podpowiadaczy, którzy mają dla mnie teraz rady w rodzaju: wywal Pan te gacie, zakop, nic nikomu nie mów, mam informację: Na prerii nic się nie ukryje. NIC! Co zakopiesz zostanie wykopane, co wywalisz, zostanie odnalezione, czego nie powiesz i tak już pewnie wiedzą – tak jest na prerii i trzeba z tym żyć. Kto nie wierzy, niech sobie przeczyta “Wyspę na prerii”.

Aby dyskusja pod postami była merytoryczna i "na poziomie", można komentować tylko będąc zalogowanym na stronie.

ZALOGUJ SIĘ

Nie masz jeszcze konta? ZAREJESTRUJ SIĘ

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

OKAZJA!

Nie-pękłe, nie-szturane, ale pełnowartościowe matero (bez sygnatury WC)

teraz za jedyne 64 zł

MĄKA

Z pola
Wojciecha Cejrowskiego
na Kociewiu.
Na zdrowie!

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

MŁOTEK WC

(…) Podobnie matero:
Dla kogoś kto pije yerbę codziennie, drobne uszkodzenia naczynia nie mają znaczenia. Pachnie (palo santo) i działa jak należy i tyle. Dlatego tak się Państwu podobają te okazjonalne obniżki cen na matera…

KUCH i RUCHANKI

Uwaga  na boczku: (na moim, nie na świńskim)
Mąka żytnia to nie tylko chleb. Ludzie są bardzo twórczy. Z żytniej mąki można wypiec sporo różnych smakołyków, a nawet ciast.

Chleb na życie

Ten marsz zaczął się dawno temu i daleko w tyle – nie miałem nic poza zamgloną koncepcją. Na talerzu została ostatnia kromka chleba, a ja...

Opowieść o palo santo

Fachowa i CIEKAWA opowieść o prawdziwym Palo Santo. Bo gatunków drzew nazywanych potocznie "palo santo" jest wiele i łatwo się oszukać....

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

KONCERT na 250 OSÓB

Od 14 czerwca będą możliwe koncerty, z maskami na twarzach. Maksymalnie 250 osób. Jaka naukowa teoria za tym stoi? 250 osób na stadionie...

TURÓW

Turów. „Polubowne” załatwianie sprawy z Czechami. Przygotowanie wytycznych do podpisania Umowy – odszkodowanie w wys. ponad 200 mln...

Aborcja

Teraz, gdy Polska zapłaciła tak wiele za częściowe ograniczenie aborcji, prawdziwy mężczyzna powinien iść do pełnego zwycięstwa. Tymczasem Duda i spółka się wycofują.

ZAKOŃCZYĆ PLANDEMIĘ

Chciałbym tu być. I powinienem. Poprzednio byłem – protestować przeciwko PRZYMUSOWI szczepień. Kto chce, niech się szczepi, nikomu nie zabraniam. Ale niech mnie nikt nie zmusza bym zaszczepił siebie wbrew mojej woli.

TUŻ PO DEBACIE

To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi, gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem.

Pin It on Pinterest

Share This
Twój koszyk
0