DZIENNIK POKŁADOWY

POSZLIŚMY DO GORSZEGO…

1 października 2018 | Dziennik rozrywkowy

Poszliśmy do najlepszego Pubu w mieście i był jakiś taki stonowany. Hmm.. To ciekawe.

Był to najlepszy Pub w Belfaście i sprawdziłem to kilka razy pytając tu i tam znajomych oraz przypadkowo spotkanych na ulicy, trzeźwych rozbawionych oraz lekko podpitych. Zrobiłem naukową kwerendę i wszyscy mi powiedzieli TEN – taki pod lwami.

Wystrój galanci. Ociekało ozdobami, które lubię. Takie staroangielskie: i meble, i mosiądze, i nawet kafelki. Odlewane, rzeźbione, stare, wytarte. Ale… atmosfery afery nie było. Byli ludzie, ale klimatu aferalnego i szumnego, jak w Irlandii-Irlandii trochę brakowało. Ten najlepszy w Belfaście był inny od tych, które widziałem w Irlandii zwyczajnej. Belfast brytyjski jest, czyli Irlandia Północna. Myślałem, że będzie tak samo, a było trochę jakby po królewsku. Nikt nie wrzasnął radośnie przez pół sali. Było ślicznie na srebrnym talerzu z widelcem, a ja ludowy jestem i lubię ręką z ogniska na patyku; jeśli Państwo rozumieją co mam na myśli. Lubię, gdy w knajpie jest AFERA.

***

Występ w Belfaście wspominam doskonale. Polonia dopisała. Teatr taki trochę krzywy. Do stand-upu pasujący. Tylko foto nie wyszło, ale już wiemy co zrobić, żeby następnym razem wyszło – przygotujemy sobie osobne lampy na widownię.

Wszystkim obecnym dziękuję. I do zobaczenia.

p.s.

A gdyby ktoś wiedział o innym najlepszym pubie w Belfaście, proszę mi dać znać – następnym razem zmienimy lokal na bardziej aferalny. Bo, gdy już człowiek idzie do knajpy to ma być AFERA, nie? No!

baj



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: POSZLIŚMY DO GORSZEGO...

11 + 10 =

POZOSTAŁE WPISY

Dwa kilo czytania

Książki piszę tak by można je było czytać w kolejności dowolnej – to nie powoduje utraty przyjemności i nie istnieje „kolejność nieprawidłowa”.
Ale…

PAŃSTWO NALEŻY DO OBYWATELI

Dziś w Radiu WNET sam się zaplątałem we własnych kartkach. Za dużo DOBRYCH wiadomości na raz. PRZEPRASZAM. Oto dane (sprawdzone na spokojnie!) które chciałem przekazać:
W KRAJACH ROZWINIĘTYCH OK. 99.5% ZARAŻONYCH PRZEŻYJE KORONAWIRUSA.

JUŻ CZAS!

Władze w PL nie rozumieją w ogóle o co chodziło z kwarantanną.
Jaki mają plan? Trzymać wszystkich pod kluczem przez pół roku, aż przypadki spadną do zera? A potem przyjedzie jeden turysta ze Szwecji i nowa fala zakażeń uderzy z impetem osłabionych ludzi, którym władza PRZESZKODZIŁA w nabyciu odporności zbiorowej.

SZWAGIERKA W OCCIE

Szwagierka jaka jest każdy wie – mnie nie cierpi, co powiem to traktuje odwrotnie, ale w sprawie pandemii była pierwszą, która mi uwierzyła. Jeszcze w grudniu, gdy zacząłem o tym wspominać w radiu i nikt się tematem nie interesował.

SZWAGIERKA W NAFTALINIE

Chrześniacy nie chodzą teraz do szkoły, Szwagierka ledwo to wytrzymuje, więc codziennie o oznaczonej godzinie urządzają sobie komputerowe konferencje ze mną.

JEST PUSTO, ALE BĘDZIE GIT.

Przejechałem przez naszą kowbojską wioskę – pusto.
Pojechałem do następnej – podobnie.
Chciałem kupić kury na czas, gdy jajów w sklepach brak. Sklep zamknięty, a na drzwiach kartka, że nioski i króliki (na mięso) chwilowo wykupione.

Giełda w NY

Najpierw zanotowała historyczny dół w wyniku doniesień dotyczących pandemii. Chwilę potem zanotowała rekordowe wzrosty, jakich nie było na tej giełdzie nigdy w historii.

Wizje kandydatów na prezydenta

Szanowni Państwo, przejrzałem (bardzo ciekawą!) dyskusję pod moim wpisem dot. uprawnień prezydenta RP. Dziękuję! Nadal jestem zdania, że “wizja Polski” prezentowana przez kandydatów nie powinna nas w ogóle interesować.

STRZELANIE DO CHOINKI

Mam Chrześniaków i obowiązki wychowawcze z tym związane. Nie mogłem ich zza oceanu prowadzać na Roraty, a chciałem, żeby nie zapominali o kolejnych dniach Adwentu, więc wymyśliłem coś takiego, posłuchajcie…

Polskie wojsko – cudze wojny

Polacy nie powinni wysyłać wojsk na cudze wojny !!! Niech Izrael walczy skoro jest pompowany przez USA dolarami i bronią – tak mi napisał wczoraj kolega i MA 100% RACJI. Odpisałem Mu tak…

FAJERWERKI NA PRERII

Pojechałem po race. Jest takie rancho przy drodze wyjazdowej z naszej wioski na którym stoją dwa stare kontenery. Przez większą część roku wyglądają na porzucone, ale przed Sylwestrem oraz przed świętem Czwartego Lipca ożywają – zostają oświetlone dwoma wojskowymi reflektorami, do tego ktoś wiesza na nich lampki oraz ustawia obok, tuż przy drodze, namalowany szprejem na desce prosty znak: FAJERWERKI. Tam właśnie pojechałem na zakupy.