DZIENNIK POKŁADOWY

CHOCEŃ

31 sierpnia 2018 | Dziennik rozrywkowy

Zaskoczyli mnie. Wioska. Może trochę większa od mojej, ale wioska, normalna wioska. Normalna – widzieli Państwo wczoraj u Rachonia tych gości pod sklepem, co to wyglądali jak aktorzy serialu “Ranczo” – najnormalniejsza wioska, a w tej wiosce ludzie na mój występ przychodzili z moimi książkami po których było widać, że były czytane wiele razy przez wile kolejnych osób.

Dla pisarza to jest ogromna frajda i komplement, gdy ktoś podaje do podpisu zaczytaną książkę. A w Choceniu, ja takich książek zaczytanych na śmierć podpisałem 50.

Nic nie mam do wsi. Sam jestem ze wsi i mieszkam na wsi, i wiem, że ludzie na wsi to nie są ciemne wsiochy i że zimą mają więcej czasu na kulturę, niż większość tłumu miastowego, który jest światły, bo miastowy i ma mniemanie o sobie i swojej światłości. Wiem, że na wsi się czyta, czasami więcej niż w mieście, ale… TYLE moich zaczytanych na śmierć książek nie podpisałem jednego dnia jeszcze nigdzie.

Na Jarmarku Dominikańskim podpisuję może pięć takich zaczytanych dziennie, a tam się przewija przez moje ręce książek tysiąc co dnia. Podobnie na największych Targach Książki – w Krakowie. I tu nagle taki Choceń zaczytany?

Zaskoczyli mnie.

I jeszcze się uparli na ten występ – że koniecznie musi być za każdą cenę. Ja im na to tłumaczyłem, że sala za mała, bo musi być 400 miejsc żeby się budżet domknął. A oni na to, że budżet to ich prywatna sprawa, że salę mają na 200 i występ MA BYĆ, i w dodatku nie będzie biletowany, tylko sobie zrobią wewnętrzny na zaproszenia…

Ta wioska ma dwa tysiące mieszkańców. Cała gmina ma 8 tysięcy i żadnego przemysłu nie widziałem. Widziałem za to porządną szkołę, nową bibliotekę, straż pożarną ochotniczą, ale ze sprzętem straży zawodowej, dom kultury, poczta (na mojej wiosce zamknęli), policja (na mojej wiosce zamknęli), kebab (na mojej wiosce nigdy nie było)… Nie wiem skąd ta gmina ma forsę na takie rzeczy, ale ma.

Oczywiście wystarczyłoby gdyby w tej gminie był zameldowany jeden miliarder i wówczas z jego podatków spora część zostawałaby w gminie nawet jeżeli miliarder robiłby swoje miliardy gdzieś indziej, ale…

Pytałem. I odpowiadali, że nic takiego nie mają.

To co mają? Bo widziałem co sobie kupili, co sobie potrafili zorganizować, ale nadal jest dla mnie tajemnicą za co. No wiem – za pieniądze. Ale SKĄD ONE? W takiej małej gminie? Mają jakiegoś sprytnego, który umie pisać skuteczne wnioski do unii, czy co?

Przed Choceniem chylę czoła. Jestem z Pomorza i cenię skuteczność, doceniam wyniki.

Choceń rules. Choceń Pany.

baj

PS

Panie WC, a gdzie się Pan najlepiej bawi, na tych swoich występach?

Od lat najlepiej bawię się na moich występach w Słupsku. Jest tam ten rodzaj wewnętrznego napięcia, którego nigdzie indziej nie doświadczam. Tak wiem – niektórych to zadziwi, ale – bardzo lubię występować w Słupsku. (już 4-go września!)

A poniżej zdjęcie z Chocenia.

 



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: CHOCEŃ

11 + 12 =

POZOSTAŁE WPISY

TUŻ PO DEBACIE

1. To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem, wypowiedzią, atakiem słownym.

Dwa kilo czytania

Książki piszę tak by można je było czytać w kolejności dowolnej – to nie powoduje utraty przyjemności i nie istnieje „kolejność nieprawidłowa”.
Ale…

PAŃSTWO NALEŻY DO OBYWATELI

Dziś w Radiu WNET sam się zaplątałem we własnych kartkach. Za dużo DOBRYCH wiadomości na raz. PRZEPRASZAM. Oto dane (sprawdzone na spokojnie!) które chciałem przekazać:
W KRAJACH ROZWINIĘTYCH OK. 99.5% ZARAŻONYCH PRZEŻYJE KORONAWIRUSA.

JUŻ CZAS!

Władze w PL nie rozumieją w ogóle o co chodziło z kwarantanną.
Jaki mają plan? Trzymać wszystkich pod kluczem przez pół roku, aż przypadki spadną do zera? A potem przyjedzie jeden turysta ze Szwecji i nowa fala zakażeń uderzy z impetem osłabionych ludzi, którym władza PRZESZKODZIŁA w nabyciu odporności zbiorowej.

SZWAGIERKA W OCCIE

Szwagierka jaka jest każdy wie – mnie nie cierpi, co powiem to traktuje odwrotnie, ale w sprawie pandemii była pierwszą, która mi uwierzyła. Jeszcze w grudniu, gdy zacząłem o tym wspominać w radiu i nikt się tematem nie interesował.

SZWAGIERKA W NAFTALINIE

Chrześniacy nie chodzą teraz do szkoły, Szwagierka ledwo to wytrzymuje, więc codziennie o oznaczonej godzinie urządzają sobie komputerowe konferencje ze mną.

JEST PUSTO, ALE BĘDZIE GIT.

Przejechałem przez naszą kowbojską wioskę – pusto.
Pojechałem do następnej – podobnie.
Chciałem kupić kury na czas, gdy jajów w sklepach brak. Sklep zamknięty, a na drzwiach kartka, że nioski i króliki (na mięso) chwilowo wykupione.

Giełda w NY

Najpierw zanotowała historyczny dół w wyniku doniesień dotyczących pandemii. Chwilę potem zanotowała rekordowe wzrosty, jakich nie było na tej giełdzie nigdy w historii.

Wizje kandydatów na prezydenta

Szanowni Państwo, przejrzałem (bardzo ciekawą!) dyskusję pod moim wpisem dot. uprawnień prezydenta RP. Dziękuję! Nadal jestem zdania, że “wizja Polski” prezentowana przez kandydatów nie powinna nas w ogóle interesować.

STRZELANIE DO CHOINKI

Mam Chrześniaków i obowiązki wychowawcze z tym związane. Nie mogłem ich zza oceanu prowadzać na Roraty, a chciałem, żeby nie zapominali o kolejnych dniach Adwentu, więc wymyśliłem coś takiego, posłuchajcie…

Polskie wojsko – cudze wojny

Polacy nie powinni wysyłać wojsk na cudze wojny !!! Niech Izrael walczy skoro jest pompowany przez USA dolarami i bronią – tak mi napisał wczoraj kolega i MA 100% RACJI. Odpisałem Mu tak…