TRZECI KOSMETYK w KOSZYKU (licząc w kolejności ceny) 33% TANIEJ!

Jak powstają takie opowiastki

utworzone przez | 17 Maj 2019 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Jak powstają takie opowiastki jak ta o hamburgerach, a potem z opowiastek Opowieści, a z Opowieści książki?

Robię sobie specyficzne notatki na wszystkim. Początkiem opowiastki o hamburgerach był ten oto kawałek paragonu. A potem wyciągam coś takiego, (czasami po wielu latach) i mam – gotowca. Gotowiec wymaga pracy literackiej – proszę sobie porównać tekst HAMBURGERY TRZY z tym obrazkiem – ale zasadniczo taki kawałek paragonu wystarcza, by cała opowieść przetrwała w mojej głowie wiele lat gotowa do spisania na papier. Te zabazgrane skrawki papieru są jak zakładki do pamięci.

Pisałem już o tym w Podróżniku WC, posłuchajcie…

Zapiski na tym, co akurat pod ręką. Brak miejsca wymusza koncentrację treści. Większość moich notatek uczynionych przy porannej kawie ma taką postać. Zabazgrane serwetki, odwrotne strony etykiet od oranżady, wywinięte torebki papierowe, rozłożone kartonowe pudełeczka po lekarstwie na malarię, to, co najpierw zapisywałem na wewnętrznej stronie dłoni, a dopiero w hotelu przepisywałem do kajetu… Leżą sobie spokojnie pod biurkiem w pudełku po butach kowbojskich firmy Laredo. „Laredo” przekreśliłem grubym flamastrem i napisałem „Poranna kawa”.

Po cóż je trzymam? Ach, bo to INSPIRACJA. Nie chodzi o to, co napisane ani jak napisane, chodzi o przedmiot. O cały przedmiot, a nie o sam napis i jego treść.

Małe opakowanie z tekturki – pudełeczko po hotelowym mydełku. Na pudełeczku napisano, co to za hotel i gdzie. Jest nazwa miasteczka w Wenezueli, jest nazwa ulicy – to wszystko otwiera klapki w pamięci i widzę to miejsce dokładniej. Pudełeczko zostało rozerwane w pośpiechu, a od środka, na szorstkiej powierzchni, napisałem tylko jedno słowo-hasło. Napis został (z powodu braku długopisu) wyskrobany nadpaloną zapałką.

Tak powstają moje książki. Z pudełka śmieci pozornych, którego nikomu nie wolno tknąć.

Aby dyskusja pod postami była merytoryczna i "na poziomie", można komentować tylko będąc zalogowanym na stronie.

ZALOGUJ SIĘ

Nie masz jeszcze konta? ZAREJESTRUJ SIĘ

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

KIEDY MĄKA???

Pytają Państwo kiedy znowu będzie mąka z żyta Wojciecha Cejrowskiego.
Podobno się pakuje... znaczy: jest pakowana 🙂 Będziemy informować.

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

DZIEŃ DZIADKÓW

Babcia i dziadek – w przyszłym tygodniu ich święto, o którym czasami człowiek pamięta „po” zamiast „przed”.

Książka Jacka Pałkiewicza

Będąc w Polsce, miałem w ręku kolejną książkę Jacka Pałkiewicza (co widać na załączonej fotografii), która ukaże się w październiku. Lubię...

SZWAGIERKA JEST CHYTRA

Szwagierka jest chytra i to bardzo ułatwia nasze kontakty. Jest chytra, a więc przewidywalna, czyli daje się łatwo ogrywać.No na przykład:...

Dwa kilo czytania

Książki piszę tak by można je było czytać w kolejności dowolnej – to nie powoduje utraty przyjemności i nie istnieje „kolejność...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

Polskie wojsko – cudze wojny

Polacy nie powinni wysyłać wojsk na cudze wojny !!! Niech Izrael walczy skoro jest pompowany przez USA dolarami i bronią – tak mi napisał wczoraj kolega i MA 100% RACJI.

Niepodległość.

Ciągle walczę o niepodległość – o wolność i niepodległość. O osobistą i o tę państwową.

Czy wolno krytykować PIS?

Po występie na Ursynowie, pewna Pani, którą pamiętam z twarzy (bywa na występach), szanuję i cenię, Pani, która stawała publicznie w mojej obronie – ta Pani podeszła do mnie z pouczeniem, które trudno mi zignorować.

Pin It on Pinterest

Share This
Twój koszyk
0