NOWA ZELANDIA

utworzone przez | 24 sierpień 2018 | Dziennik pokładowy, Dziennik polityczny | 0 komentarzy

Prezydent Duda zakończył wizytę w Nowej Zelandii. Mnie interesuje w jakim celu ją rozpoczął. Bo kosztowała. A kiedy za coś płacę, lubię wiedzieć za co konkretnie. Kiedy w coś inwestuję, mam zawsze policzone ile zarobię. Więc?

ODPOWIADAM SOBIE:

Moim zdaniem każdy wydatek prezydencki powinien przynosić korzyści, każdy wyjazd być inwestycją OPŁACALNĄ. Wydawanie cudzej forsy powinno odbywać się inaczej, niż puszczanie forsy własnej.

Pytanie o cele wyjazdu zadałem, bo chciałbym, aby te wyjazdy były zawsze celowe oraz by wyjeżdżający wiedział w jakim celu jedzie. By cel swojego wyjazdu umiał wyrecytować wyrwany z głębokiego snu.

Na wizyty nieważne się nie jeździ, bo szkoda publicznej forsy.

A jeśli wyjazd do Nowej Zelandii BYŁ ważny, to czemu się o nim nie słyszy; czemu on taki cichy?

Mogę tylko dedukować co było celem, a przecież władza miała OBOWIĄZEK nas informować – abyśmy nie musieli dedukować.

Z tego co wyszperałem, wybieram jeden cel najważniejszy w mojej ocenie: Prezydent pojechał podziękować Nowej Zelandii za przyjęcie polskich sierot z Armii Andersa. Polska po II wojnie światowej zniknęła z mapy (PRL to była sowiecka strefa okupacyjna, a nie wolna Polska…) i nie miał kto tych sierot wziąć w opiekę. Część wzięła Nowa Zelandia, wychowała, wykształciła. Polska nigdy nie zapłaciła żadnych rachunków, więc należało pojechać i przynajmniej podziękować. I w tym kontekście był to wyjazd konieczny i bardzo opłacalny – za pomoc się dziękuje i robi się to osobiście.

Ale… Czemu ja musiałem szperać? Czemu nie wiem o celach wizyty z mediów? Czemu celu własnej wizyty nie zna Prezydent? A jeśli zna, to czemu tego po Nim nie widać, ani nie słychać? Chcemy wiedzieć, że wie co robi, że ma CELE, a nie tylko czas i bilet na samolot.

Aby dyskusja pod postami była merytoryczna i "na poziomie", można komentować tylko będąc zalogowanym na stronie.

ZALOGUJ SIĘ

Nie masz jeszcze konta? ZAREJESTRUJ SIĘ

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

KIEDY MĄKA???

Pytają Państwo kiedy znowu będzie mąka z żyta Wojciecha Cejrowskiego.
Podobno się pakuje... znaczy: jest pakowana 🙂 Będziemy informować.

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

CHRZEŚNIACY, JULEK I WYRYWANIE KARTEK

Dałem więc Chrześniakom do testowania dwie książki z serii JULEK, które mam w sklepie kolonialnym. Testy na dzieciach wypadły pozytywnie poza jednym – obaj Chrześniacy stwierdzili, że z tych książek trzeba wyrwać jedną kartkę…

INNA DROGA

Personel mi pisze że jest “Dzień chodzenia inną drogą”. Chyba zmyślają, żeby mnie zainspirować, czy co?
No ja lubię chodzić inną ścieżką niż szlak utarty. I mam tak od podstawówki, a może wcześniej…

PAJĄK

Dostałem foto z pola.Pakuję trzy walizy, bo zaraz lecę do PL.Jestem stęskniony jak cholera. Ucałuję tę moją ziemię i kłos na polu...

Książka “Król”

Dostałem tę książkę w prezencie pocztą; od Autorki i z osobistą dedykacją. Prawie rok temu.Byłem sceptyczny. Niby SF, czyli lubię, ale...

SCENA Z KOWBOJSKIEGO ŻYCIA

Właśnie mię kuń depnął na nogę.Było się w kombojkach, ale co z tego, gdy w środku chrupło.Kuń się przestraszył, bo nie był wredny, lecz...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

KONCERT na 250 OSÓB

Od 14 czerwca będą możliwe koncerty, z maskami na twarzach. Maksymalnie 250 osób. Jaka naukowa teoria za tym stoi? 250 osób na stadionie...

TURÓW

Turów. „Polubowne” załatwianie sprawy z Czechami. Przygotowanie wytycznych do podpisania Umowy – odszkodowanie w wys. ponad 200 mln...

Aborcja

Teraz, gdy Polska zapłaciła tak wiele za częściowe ograniczenie aborcji, prawdziwy mężczyzna powinien iść do pełnego zwycięstwa. Tymczasem Duda i spółka się wycofują.

ZAKOŃCZYĆ PLANDEMIĘ

Chciałbym tu być. I powinienem. Poprzednio byłem – protestować przeciwko PRZYMUSOWI szczepień. Kto chce, niech się szczepi, nikomu nie zabraniam. Ale niech mnie nikt nie zmusza bym zaszczepił siebie wbrew mojej woli.

TUŻ PO DEBACIE

To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi, gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem.

Pin It on Pinterest

Share This
Twój koszyk
0