Jarmark Dominikański (sobota)

utworzone przez | 12 sie 2017 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Wczoraj po zamknięciu stoiska ruszyłem w Jarmark. Mam swoje ścieżki, ukryte, od zaplecza, wiem jak się przemknąć, by mnie nikt nie zatrzymywał. Lata treningu. Mam w tym przemykaniu się swoich sojuszników – handlarzy, takich jak ja, którzy traktują mnie jak równego sobie handlarza, a nie jak pana z telewizji. Czuję się pośród nich swobodnie jak w Arizonie. Czasami przepuszczają mnie na wylot poprzez swoje stragany, aby zatrzymać turystę, który jednak poznał i goni z aparatem.

Mam też kamuflaż. Zdziwiliby się Państwo ile mogą w mojej sytuacji zrobić klapki. Wiadomo, że Cejrowski chodzi boso, więc kiedy idę w klapkach to już nie jestem Cejrowski.

Wczoraj na Jarmarku znalazłem: doskonałe śledzie wyprodukowane przez Ciocię z Czerska (zjadłem, wrócę po nie), stare pianino orzechowe (tanio; tylko jak je po kupieniu tanio zabrać i jak tanio wybudować osobny salonik dla pianina?), znalazłem wielki stary obraz (drogo i wymaga dużej ściany na końcu korytarza, bo z bliska nie da się oglądać), ponadto spotkałem około trzydziestu starych Przyjaciół oraz zapoznałem kilku nowych.

Dziś, sobota, znowu postoję niedaleko fontanny z Neptunem od g.9 do g.18.
Przychodźcie!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

yerba mate kurupi

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

MORALE

Lecę właśnie z USA. Tak akurat teraz!Polska moja matka i chcę przy niej być w trudnym czasie, a nie tylko martwić się z daleka.Nastroje w...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

Giełda w NY

Najpierw zanotowała historyczny dół w wyniku doniesień dotyczących pandemii. Chwilę potem zanotowała rekordowe wzrosty, jakich nie było na tej giełdzie nigdy w historii.

Wizje kandydatów na prezydenta

Nadal jestem zdania, że “wizja Polski” prezentowana przez kandydatów nie powinna nas w ogóle interesować. Powinno nas za to interesować to, co zrobić mogą, gdyby wygrali.

Polskie wojsko – cudze wojny

Polacy nie powinni wysyłać wojsk na cudze wojny !!! Niech Izrael walczy skoro jest pompowany przez USA dolarami i bronią – tak mi napisał wczoraj kolega i MA 100% RACJI.

Czy wolno krytykować PIS?

Po występie na Ursynowie, pewna Pani, którą pamiętam z twarzy (bywa na występach), szanuję i cenię, Pani, która stawała publicznie w mojej obronie – ta Pani podeszła do mnie z pouczeniem, które trudno mi zignorować.

Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0