ŻNIWA

utworzone przez | 03 sie 2017 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Miniony tydzień był pełen zdarzeń hucznych. Celebryta pewnie by puchł z dumy, ja zaś mam… żniwa, więc patrzę na to wszystko z kombajnu. Patrzę w niebo, czy mi nie lunie i nie wyłoży żyta.

Oto moja seria zdarzeń hucznych z minionego tygodnia:

1. Dałem występ w Gdyni otwierający sezon letni i był to występ wybitny – kto był, wie o czym mówię i może Państwu opowie. Dziękuję Duchowi Świętemu, że mnie poniósł, Publiczności, że dała się ponieść.

2. Wpisali mnie na listę Forbesa jako markę: www.forbes.pl
Ta lista to iluzja – nikt nigdy nie proponował mi występu w reklamie, i raczej nie zaproponuje – boją się kontrowersyjnych. W tej sytuacji moja najcenniejszość to fikcja.

3. Wpisali mnie na listę kandydatów na prezydenta: https://wiadomosci.wp.pl/chca-cejrowskiego-na-prezydenta
To też iluzja – kto mnie zna, wie, że nie będę kandydował, bo lubię robić rzeczy KONKRETNE, a przy obecnych uprawnieniach prezydenta konkret jest nierealny.

4. Złożono na mnie skargę do Urzędu, który nie powinien istnieć, gdyż zajmuje się urzędowym ograniczaniem wolności słowa: http://www.wirtualnemedia.pl/widzowie-skarza-sie…

5. Wczoraj dałem występ w Kwidzynie. Było podobnie jak w Gdyni. Publiczności dziękuję za współudział, zdjęcie sali zamieszczam poniżej.

6. ODPALILIŚMY MOJĄ NOWĄ STRONĘ: www.cejrowski.com Uwagi i poprawki prosimy kierować pod adres:

7. Dziś rano (pomimo żniw) jadę do Gdańska, gdzie na Jarmarku Dominikańskim stał będę jak co tydzień: czwartek+piątek+sobota w g. 9-18, niedaleko fontanny z Neptunem. W zeszłą sobotę na moje stoisko zawitał Pan Stanisław Michalkiewicz. Dziękuję za zaszczyt, mam Pana wszystkie książki i uważam Pana za najwyższej klasy komentatora politycznego w PL! Nie zgadzam się z Panem w kwestii okręgów jednomandatowych, ale jednocześnie nie umiałbym zbić Pańskich argumentów przeciwko JOW – to intelektualnie intrygujące.

7A zatem, dziś rano, na trzy dni jadę do Gdańska, stać na Jarmarku. Każdy może podejść, wziąć autograf na książce lub zrobić zdjęcie za “Ojcze Nasz”, a jednocześnie u mnie na polu żniwa. I… całe moje życie oglądam teraz z perspektywy kombajnu. Dotacji unijnych nie brałem, żyta mojego niczym nie pryskałem, nawozu nie sypałem, czyli żyto mam czyste i “piaskowe”, ekologiczne i antyunijne, zdrowe. Teraz muszę znaleźć piekarza, który wypiecze z tego uczciwe chleby: czyste, bez nawozu, antyunijne.
Trzymam się ziemi. Dlatego nie odleciałem pod wpływem tych wszystkich Forbesów. Troszczę się o żyto. I… zapraszam na Jarmark Dominikański.

Panorama na Facebooku

0 komentarzy

Wyślij komentarz

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

DZIEŃ DZIADKÓW

Babcia i dziadek – w przyszłym tygodniu ich święto, o którym czasami człowiek pamięta „po” zamiast „przed”.

Książka Jacka Pałkiewicza

Będąc w Polsce, miałem w ręku kolejną książkę Jacka Pałkiewicza (co widać na załączonej fotografii), która ukaże się w październiku. Lubię...

SZWAGIERKA JEST CHYTRA

Szwagierka jest chytra i to bardzo ułatwia nasze kontakty. Jest chytra, a więc przewidywalna, czyli daje się łatwo ogrywać.No na przykład:...

Dwa kilo czytania

Książki piszę tak by można je było czytać w kolejności dowolnej – to nie powoduje utraty przyjemności i nie istnieje „kolejność...

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

Polskie wojsko – cudze wojny

Polacy nie powinni wysyłać wojsk na cudze wojny !!! Niech Izrael walczy skoro jest pompowany przez USA dolarami i bronią – tak mi napisał wczoraj kolega i MA 100% RACJI.

Czy wolno krytykować PIS?

Po występie na Ursynowie, pewna Pani, którą pamiętam z twarzy (bywa na występach), szanuję i cenię, Pani, która stawała publicznie w mojej obronie – ta Pani podeszła do mnie z pouczeniem, które trudno mi zignorować.

Pin It on Pinterest

Share This
Koszyk
Koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy
0