DZIENNIK POKŁADOWY

CIEKAWE FOTO (INOWROCŁAW)

22 września 2018 | Dziennik polityczny

1.

Cały Inowrocław jest oklejony plakatami PO – sklepy spożywcze itd. – i ani jednego plakatu innej partii. Szczerze podziwiam skuteczność tej jednej partii (bez przekąsu), ale ogólnie nie jest dobre dla ludzi, gdy w wyborach uczestniczy wyłącznie jedna partia. Nie jest to dobre ani w Polsce, ani na Kubie. Czy w Inowrocławiu nie ma innych opcji? Miasto wygląda jak Havana, lub Korea.

2.
Ponadto rządzący miastem okleili brązowym papierem wszystkie słupy ogłoszeniowe – żeby blokować innych kandydatów. Zakaz plakatowania na słupach przeznaczonych do plakatowania ??? Tak robił Jaruzel w stanie wojennym i to też nie było dobre.

3.

Mam tam występ w najbliższy czwartek i pojadę wcześniej – obejrzeć miasto szarego papieru. Występ jest komediowy i podróżniczy (ALE MEKSYK), więc proszę nie liczyć na wiec polityczny z mojej strony – takie rzeczy Inowrocław musi sobie zorganizować samodzielnie. Zapraszam wszystkich, bo na moich występach Obywatele RP sikają ze śmiechu w tych samych momentach co Mohery. Jednoczę naród.

baj

Występ stand-up w Inowrocławiu, Wojciech Cejrowski
Występ stand-up w Inowrocławiu, Wojciech Cejrowski


Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: CIEKAWE FOTO

1 + 14 =

POZOSTAŁE WPISY

CZARY

Pouczający tekst we Frondzie. O wielu z tych rzeczy się nie wie i uważa je za normalne lub niegroźne. Nie wiem sąd tam się wzięła opinia na temat moich książek taka oto: “przedstawia kontakty z szamanami jako coś normalnego”, ale cała reszta pouczająca.

KONFEDERACJA

Przeanalizowałem. Gdybym musiał głosować dzisiaj, to na Konfederację.
Ważne dla mnie są takie sprawy: zakaz zabijania dzieci, kapitalizm, wolny rynek, walka z Unią, wybory bezpośrednie, bez list partyjnych.

CZARNY PROCH, CZARNY RUM

Napisał do mnie niejaki Gluten (opowieści o tym Osobniku pojawiają się tu od kilku lat w okresie Jarmarków Dominikańskich – kto zechce niech poszuka w historii). Napisał i pyta czemu nie piszę? Czy mnie wąż w dupsko ukąsił?

HACJENDA

Zaprosili mnie na Hacjendę. Właściciel ma korzenie irlandzkie i o nich pamięta. Ma też kuzynów i szwagrów, którzy pamiętają. Amerykanie od wielu pokoleń, ale pamiętają i toasty wznoszą chórem zmieniając akcent na irlandzki.

MUFF

Największy chłop w naszej wiosce to Muff. Nie wyróżnia się niczym poza wielkością. Najczęściej tacy wielcy są albo przesadnie spokojni, albo mocno agresywni, albo głupi, albo dają się prowokować i wybuchają od byle czego. Nasz Muff jest jak najbardziej normalny, przeciętny i pospolity – gdyby nie rozmiar, powiedziałoby się, że jest średni, a nawet trochę nijaki.

CRAZY JACK

Wściekły Jack nigdy się nie dorobi majątku na ciesiółce. Zbyt wiele rzeczy przy okazji rozwala i musi naprawiać. Przychodzi do kogoś na robotę, wyczuje węża i zaczyna się demolka.

ŻUCIE NA PRERII

– Czym plujesz, Jeff? Równie dobrze mogłem go zapytać “Co żujesz Jeff?”, ale ponieważ akurat splunął… Jeff płynnym ruchem przejechał po kieszonce na sercu, wyciągnął stamtąd okrągłe pudełko popularnego tytoniu. Jeden ruch, ćwiczony wiele razy każdego dnia, przez wiele lat życia od nastolatka do śmierci. Ten ruch, płynny, bezwiedny, jak oddychanie, mają tu wszyscy kowboje, bo wszyscy żują tytoń. Żują i plują.