DZIENNIK POKŁADOWY

Radzionków i Targi Książki w Krakowie

26 października 2018 | Dziennik nie-polityczny

Wczorajszego Rachonia robiliśmy w teatrze w #Radzionków, przed występem. (Na zdjęciu widzą Państwo tę samą salę zaraz po występie.)

Jednym z tematów (Rachonia) był #ZboczonyPiątek i potem demon się mścił… Kto wierzący wie, o czym mówię. Zrobisz coś dobrego – demon się złości i mści.

W tym przypadku w Radzionkowie im lepiej szedł występ, tym bardziej przestawał działać komputer. Pod koniec odmówił współpracy całkowicie.

Być może przez to występ był lepszy niż zwykle. Wnerwiony szybciej myślę. Dorzucałem co chwilę nowe elementy i z powodu braku komputera powstało w Radzionkowie kilka nowych dowcipasów do nowego występu na rok 2019. Publiczności dziękuję za współpracę w dziele tworzenia.

A dziś i jutro zapraszam na moje stoisko na Targach Książki w Krakowie.

Przybywajcie KONIECZNIE –  stoję na końcu alejki od rana do zamknięcia z jedną małą przerwą na Koronkę.



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: Radzionków i Targi Książki w Krakowie

12 + 8 =

POZOSTAŁE WPISY

Wywiad dla DoRzeczy

Szanowni Państwo,
zdania na temat #Konfederacja nie zmieniłem. Proszę przeczytać tę rozmowę – tam to widać.
Ha! zdania na temat #PiS też nie zmieniłem na łagodniejsze, lecz…

Wybory i partie radykalne

Radykalizm oraz partie radykalne są normalne i potrzebne. Nie wygrywają wyborów, ale zmuszają partie duże do przesuwania programu przynajmniej o centymetr w lewo lub prawo – ze strachu by radykały nie urosły w siłę. Głosowanie na przegrywających radykałów wcale nie jest marnowaniem głosu.

CZARY

Pouczający tekst we Frondzie. O wielu z tych rzeczy się nie wie i uważa je za normalne lub niegroźne. Nie wiem sąd tam się wzięła opinia na temat moich książek taka oto: “przedstawia kontakty z szamanami jako coś normalnego”, ale cała reszta pouczająca.

KONFEDERACJA

Przeanalizowałem. Gdybym musiał głosować dzisiaj, to na Konfederację.
Ważne dla mnie są takie sprawy: zakaz zabijania dzieci, kapitalizm, wolny rynek, walka z Unią, wybory bezpośrednie, bez list partyjnych.

CZARNY PROCH, CZARNY RUM

Napisał do mnie niejaki Gluten (opowieści o tym Osobniku pojawiają się tu od kilku lat w okresie Jarmarków Dominikańskich – kto zechce niech poszuka w historii). Napisał i pyta czemu nie piszę? Czy mnie wąż w dupsko ukąsił?

HACJENDA

Zaprosili mnie na Hacjendę. Właściciel ma korzenie irlandzkie i o nich pamięta. Ma też kuzynów i szwagrów, którzy pamiętają. Amerykanie od wielu pokoleń, ale pamiętają i toasty wznoszą chórem zmieniając akcent na irlandzki.

MUFF

Największy chłop w naszej wiosce to Muff. Nie wyróżnia się niczym poza wielkością. Najczęściej tacy wielcy są albo przesadnie spokojni, albo mocno agresywni, albo głupi, albo dają się prowokować i wybuchają od byle czego. Nasz Muff jest jak najbardziej normalny, przeciętny i pospolity – gdyby nie rozmiar, powiedziałoby się, że jest średni, a nawet trochę nijaki.