DZIENNIK POKŁADOWY

NOWA SZPILKA

17 października 2018 | Dziennik rozrywkowy

Gdy 10 lat temu w Nowym Jorku otwierano pierwszy supermarket sprzedający wyłącznie zdrową żywność wszyscy myśleli, że to będzie nisza, a właściciel szybko splajtuje. Pomimo, że Nowy Jork jest pełen korporacyjnych “świrów”, którzy są gotowi płacić za pomidora 5 razy więcej, gdy im się zagwarantuje, że pomidor niepryskany.

Potem powstał drugi taki supermarket w innym mieście i pod innym szyldem – też wszyscy pukali się w czoła, że bankructwo gwarantowane.

A dziś są to dwie najszybciej rozwijające się sieci sklepów w USA i są już obecne we wszystkich stanach.

***

Nie mam takich planów, by uruchamiać podobną sieć w Polsce, ale… Obserwuję i WSPIERAM INNYCH. Na moich stronach www wywieszam mapę i wbijam w nią szpilki-znaczniki prowadzące do kolejnych sklepów, które sprzedają zdrowe żarcie.

I właśnie z radością wbiłem nową szpilkę, gdyż otworzono w Warszawie kolejny sklep, gdzie można nie przez Internet kupić chleb z mojego żyta.

Poza jedzeniem mają tam też dobry instynkt – zatrudniają wyłącznie osoby w wieku 50+, czyli takie, które rynek pracy wyklucza (ani emerytury – bo za wcześnie, ani pracy – bo za stary). A przecież 50+ to najlepsi pracownicy: mądrzy życiowo, z doświadczeniem i zależy im na robocie!

Chylę czoła i zgadzam się z tą oceną pracowników 50+.

Pomagajmy sobie: Sklep Pyszne Zdrowie



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: NOWA SZPILKA

12 + 4 =

POZOSTAŁE WPISY

Dwa kilo czytania

Książki piszę tak by można je było czytać w kolejności dowolnej – to nie powoduje utraty przyjemności i nie istnieje „kolejność nieprawidłowa”.
Ale…

PAŃSTWO NALEŻY DO OBYWATELI

Dziś w Radiu WNET sam się zaplątałem we własnych kartkach. Za dużo DOBRYCH wiadomości na raz. PRZEPRASZAM. Oto dane (sprawdzone na spokojnie!) które chciałem przekazać:
W KRAJACH ROZWINIĘTYCH OK. 99.5% ZARAŻONYCH PRZEŻYJE KORONAWIRUSA.

JUŻ CZAS!

Władze w PL nie rozumieją w ogóle o co chodziło z kwarantanną.
Jaki mają plan? Trzymać wszystkich pod kluczem przez pół roku, aż przypadki spadną do zera? A potem przyjedzie jeden turysta ze Szwecji i nowa fala zakażeń uderzy z impetem osłabionych ludzi, którym władza PRZESZKODZIŁA w nabyciu odporności zbiorowej.

SZWAGIERKA W OCCIE

Szwagierka jaka jest każdy wie – mnie nie cierpi, co powiem to traktuje odwrotnie, ale w sprawie pandemii była pierwszą, która mi uwierzyła. Jeszcze w grudniu, gdy zacząłem o tym wspominać w radiu i nikt się tematem nie interesował.

SZWAGIERKA W NAFTALINIE

Chrześniacy nie chodzą teraz do szkoły, Szwagierka ledwo to wytrzymuje, więc codziennie o oznaczonej godzinie urządzają sobie komputerowe konferencje ze mną.

JEST PUSTO, ALE BĘDZIE GIT.

Przejechałem przez naszą kowbojską wioskę – pusto.
Pojechałem do następnej – podobnie.
Chciałem kupić kury na czas, gdy jajów w sklepach brak. Sklep zamknięty, a na drzwiach kartka, że nioski i króliki (na mięso) chwilowo wykupione.

Giełda w NY

Najpierw zanotowała historyczny dół w wyniku doniesień dotyczących pandemii. Chwilę potem zanotowała rekordowe wzrosty, jakich nie było na tej giełdzie nigdy w historii.

Wizje kandydatów na prezydenta

Szanowni Państwo, przejrzałem (bardzo ciekawą!) dyskusję pod moim wpisem dot. uprawnień prezydenta RP. Dziękuję! Nadal jestem zdania, że “wizja Polski” prezentowana przez kandydatów nie powinna nas w ogóle interesować.

STRZELANIE DO CHOINKI

Mam Chrześniaków i obowiązki wychowawcze z tym związane. Nie mogłem ich zza oceanu prowadzać na Roraty, a chciałem, żeby nie zapominali o kolejnych dniach Adwentu, więc wymyśliłem coś takiego, posłuchajcie…

Polskie wojsko – cudze wojny

Polacy nie powinni wysyłać wojsk na cudze wojny !!! Niech Izrael walczy skoro jest pompowany przez USA dolarami i bronią – tak mi napisał wczoraj kolega i MA 100% RACJI. Odpisałem Mu tak…

FAJERWERKI NA PRERII

Pojechałem po race. Jest takie rancho przy drodze wyjazdowej z naszej wioski na którym stoją dwa stare kontenery. Przez większą część roku wyglądają na porzucone, ale przed Sylwestrem oraz przed świętem Czwartego Lipca ożywają – zostają oświetlone dwoma wojskowymi reflektorami, do tego ktoś wiesza na nich lampki oraz ustawia obok, tuż przy drodze, namalowany szprejem na desce prosty znak: FAJERWERKI. Tam właśnie pojechałem na zakupy.