DZIENNIK POKŁADOWY

WIĘCEJ CHLEBA

30 czerwca 2018 | Dziennik nie-polityczny

Ludzie mają ciekawe pomysły biznesowe na internet. Zgłosił się właśnie gość, który rozwozi dobre żarcie prosto do domów po Warszawie. Wynalazł sobie producentów zdrowych jaj, rzodkiewki, mleka i dostarcza świeży towar ze wsi do wielkiego miasta. Coś jak wiejski targ i z dostawą pod Twoje drzwi.

Dogadał się też z piekarnią, która robi chleby z mojej mąki i będzie je rozwoził po domach w Warszawie. PORA NA POLA – tak nazwał tę swoją firmę.

A ja w takim razie postanowiłem sklonować moją mapę z występami i zrobić drugą podobną, na której będę wbijał szpilki w miejsca, gdzie można kupić mój chleb lub inne rzeczy. Jeden rzut oka na mapę i widać, czy jest coś w Twojej okolicy. 

***

Nie mam problemu z rozdawaniem “darmowej reklamy” małym podmiotom. Masz mój towar, to masz szpilkę na mojej mapie i nic za to nie chcę. A nawet jeśli nie masz mojego towaru, ale ten biznes mi się podoba i uważam, że warto tam zajść – wbiję szpilkę. Mamy sobie pomagać, a nie wyłącznie ze sobą handlować.

Zostaliśmy osaczeni i przyduszeni przez wielkie cudze firmy. Może nastał czas wstawania i przechodzenia na swoje? Mały, prywatny, niezależny, bystry i sprawny biznes – to jest prawdziwe bogactwo dla kraju. A te wielkie i bezosobowe twory to tylko przepompownie forsy z jednej kolonii do drugiej – odsysają i wysysają – taka ich natura i nawet trudno mieć pretensję. Zarobią, odjadą i nie zostanie tu po nich nic, poza wyczerpanymi niewolnikami na kredycie.

Dlatego…

MANIFEST

Pracuj na swoim. Bądź wolnym przedsiębiorcą na skalę własnej rodziny. Wymyślaj swoje małe biznesy. Będziesz wolny i szczęśliwy. A gdy się zmęczysz w pracy to wiesz, że pociłeś się u siebie i dla siebie. Taki pot jest słodki. Pot w korporacji jest za to gorzki lub kwaśny.

Pracuj i dawaj pracę innym. Bądź kapitalistą w najlepszym tego słowa znaczeniu.

Tak wiem – to nie jest droga dla wszystkich. Ona jest dla tych, którzy coś poczuli czytając te słowa, w których coś drgnęło, coś się sfrustrowało, a teraz chce rozwinąć skrzydła i polecieć.

baj



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: W drodze do Sosnowca

7 + 9 =

POZOSTAŁE WPISY

WC: Państwo są wspaniali!

Państwo są wspaniali! Stoję sobie na tych Targach Turystycznych i zasadniczo nic nie robię tylko stoję. W trakcie tego stania odbieram wyrazy miłości – osiem godzin czystej miłości bez przerwy.

“OJCZE NASZ”

– Panie Cejrowski, a po co Panu tyle tych “Ojcze nasz” – pyta ktoś, gdy proszę, by w zamian za foto ze mną odmówił wieczorem jedno “Ojcze nasz”.
Powiem Państwu po co mi one:…

O SZWAGIERCE I KURCZACZKU

– Weźmiesz ode mnie kurczaczka na wychowanie? – pytam Szwagierkę.
– Oszalałeś ?! Jakiego kurczaczka?
– Wywiozłem moje kury do Stryja na zimę, bo zaraz jadę do USA, i jak je już wywiozłem, to okazało się, że jedna z nich zrobiła sobie nielegalne gniazdo za beczką w kurniku i wysiedziała późnego kurczaczka.

Czy wolno krytykować PIS?

Po występie na Ursynowie, pewna Pani, którą pamiętam z twarzy (bywa na występach), szanuję i cenię, Pani, która stawała publicznie w mojej obronie – ta Pani podeszła do mnie z pouczeniem, które trudno mi zignorować.

Diamenty Miesięcznika Forbes

Piekarni Machela w Kłodzku gratuluję otrzymania nagrody Diamenty Miesięcznika Forbes! 12 września byłem tam na premierze Chleba Kolonialnego, który wypiekają na moim życie #BezOprysków #BezNawozów #BezDotacji.

Nie-przeklinanie

Zrobił mi Pan ogromną frajdę – pierwszy taki list kiedykolwiek. I jest Pan w zakresie nieprzeklinania MEGA WIĘKSZY ode mnie, bo co to za sztuka nie przeklinać, gdy się nigdy nie przeklinało – tak jak ja. Sztuką WIELKĄ jest porzucić przyzwyczajenie.

KOLEJNY TYDZIEŃ, KOLEJNY SUKCES!

Na zaatakowaną przez GazWyb premierę Chleba Kolonialnego w piekarni Machela w Kłodzku, przybyły tłumy fanów Pana Wojtka i smakoszy wyrobów tej wybitnej piekarni! Chleb Kolonialny na życie z pola Cejrowskiego #BezNawozów, #BezOprysków, #BezDotacji sprzedaje się lepiej niż świeże bułeczki!

Atak na piekarnię piekącą chleb z mąki Cejrowskiego

Mała piekarnia kupiła od pana Cejrowskiego zdrowe żyto. Poprosiła czy mógłby przyjechać do nich w dniu premiery chleba, który będą z tego żyta piekli. A teraz GazWyb niszczy mały, prywatny biznes, który chce sprzedawać chleb ze zdrowego żyta tylko dlatego, że to zdrowe żyto pochodzi z pola Cejrowskiego, którego Wyborcza nienawidzi.