DZIENNIK POKŁADOWY

Yerba mate Kurupi Fitness, czyli jak się nie-gimnastykuję

29 stycznia 2018 | Dziennik nie-polityczny

Uczciwie Państwa zawiadamiam, że gimnastyka mnie nudzi, a zamiast joggingu wolę za czymś gonić, lub przed czymś uciekać, lub siedzieć w słońcu i nicnierobić.

Ale koncepcję fitness rozumiem, szanuję i pochwalam; a teraz nawet wspomagam za pomocą tej yerby. Zamiast łykać jakieś chemie i pigułki na odchudzanie, lepiej pić te moje zioła.

Państwo mnie często pytają od czego jestem taki żwawy? Sportów nie uprawiam, a żwawy jestem.
Od yerby picia.

Rano bywam ospały, jak każdy; czasami mi się nie chce nic. Walnę yerbę i od razu robię się wyrywny do roboty. Moja Mama z kolei wstaje i się gimnastykuje CZTERDZIEŚCI minut codziennie w wieku prawie 80. Ja zamiast tego walnę yerbę na siedząco i też jestem fitnes.

Yerbą Kurupi handluję, bo uważam, że jest dobra. Prowadzę uczciwy interes, nie kłamię, nie wciskam Państwu chały. Jest dobra!
Pij, człowieku, bądź zdrowy, żwawy (i odstaw kawy, bo kawa zamula).

baj



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: Kurupi Fitness, czyli jak się nie-gimnastykuję

3 + 10 =

POZOSTAŁE WPISY

PIERWSZY WYSTĘP 2018 – SIEDLCE

W Siedlcach było mi bardzo dobrze. Trzeci występ rok po roku w pełnej sali, a część osób (zmartwiona) odeszła spod sali z braku biletów. Lubię tę salę – bardzo wygodna i kupili sobie też nowy rzutnik jak żyleta. Obsługa sali pamiętała wszystkie zeszłoroczne ustawienia świateł i mikrofonów, więc próba przed występem trwała 5 minut bo naprawdę nie musiałem niczego poprawiać. Czyli Siedlce są pod tym względem jak Ameryka. Dziękuję!

DZIEŃ MATKI

Szanowni, W tym tygodniu odpalam nowe przedstawienie. Kolejna trasa z występami po polskich miastach – bardzo się na to cieszę, lubię moją robotę! A ponieważ w sobotę jest Dzień Matki, postanowiłem do kilku najbliższych występów dołożyć coś na ten temat. Coś, czego normalnie nie gram.

MAPA

Zrobiliśmy dla Państwa nową mapę. Mapy ozdobne do moich książek podróżniczych robi od lat Agnieszka Rajczak. Teraz poprosiłem o mapę interaktywną. Pozaznaczam szpilkami różne miejsca, a potem Państwo sobie klikną i… zjadą w tę mapę – aż do piramidy Majów, na której kręcimy “Boso..”…

JADĘ PRZEZ USA I MI PIERZCHNĄ USTA

Ruszyłem w stronę Polski. Podróż z Arizony zajmuje mi dziesięć dni. Czym Pan jedzie, panie WC, że tak długo: rowerem, kajakiem, balonem? Zygzakiem jadę, ot co. I tak co roku od lat – ZYGZAKIEM. Ludzie normalni jadą samochodem na lotnisko, a potem w jeden dzień są w Polsce. Mnie to nudzi i męczy; takie rącze tempo…

KOMUNIA CHRZEŚNIAKA

Zaczynam wyganiać krowy do sąsiada. Rancho w Arizonie trzeba zostawić na pięć miesięcy, okiennice zamknąć, okna i drzwi założyć sztabami na wypadek tornada, wodę z rur spuścić, a rury pozatykać drucianymi zmywakami do garów – aby węże nie wlazły. Jadę do Polski!

POLOWANIE NA MIEDZIANE ŁBY

Jeff, Ed i ja pojechaliśmy polować na węże. Coś takiego na prerii nazywa się snake hunt. Mieliśmy zebrać dla mnie trzydzieści wężowych głów. Potem miałem je ususzyć i rozwiesić na krzakach dookoła mojego domu, jak bombki na choinkach – to z kolei miało mnie zabezpieczyć przed innymi wężami.

PREZENT DLA CHRZEŚNIAKA

Za miesiąc jeden z Chrześniaków ma Pierwszą Komunię Świętą. Co z prezentem? Prezent od Chrzestnych był zawsze ważny. Kiedyś to był krok ku dorosłości, czyli zegarek – panujesz nad sobą, nad czasem, stajesz się gospodarzem, a nie tylko podlegasz zarządzaniu. Zegarek – samodzielność, kawałek samostanowienia.

WOREK ŁBÓW

Obsypałem posesję dookoła granulatem na węże. Trochę cuchnie, ale dość już mam tych małych szarych, których nie widać w trawie. Nawet nie chce mi się pytać u sąsiadów co to za gatunek, bo gdy pytasz, to ci odpowiedzą, a ja nie chcę wiedzieć w jakim stopniu te małe zygzakowate, przypominające wyglądem grzechotnika, są niebezpieczne. Nie chcę wiedzieć.

KURUPI CLASICA

Jest gorąco, wkrótce lato więc część mateistów powinna zacząć pić yerbę na zimno – to samo co herbata mrożona, tylko z yerby – wtedy mówimy na to dla odróżnienia terere (a nie mate).

Egzekucja dwuletniego chłopca

W Wielkiej Brytanii w poniedziałek ma odbyć się egzekucja dwuletniego chłopca. Alfie Evans leży w szpitalu z nierozpoznaną chorobą. Jest “w śpiączce”. Rodzice publikują filmy, na których widać jak dziecko ziewa, przeciąga się, ssie smoczek, otwiera oczy na głos rodziców i reaguje na bodźce, mimo ogromnych dawek środków usypiających podawanych mu przymusowo przez szpital.