DZIENNIK POKŁADOWY

Lodowe UFO

10 stycznia 2018 | Dziennik nie-polityczny

Czarka Makiewicza Państwo pamiętają?

Korespondowaliśmy wczoraj. Najpierw ja zawiadomiłem Go, że nam w ZAiKSie zarejestrowali wspólny utwór, a potem:

CM do WC: W nowym roku to bardzo dobra wiadomość. Pozdrawiam z mroźnego Olsztyna dziś -3 C.

WC do CM: U was minus 3 u mnie plus 19 w cieniu bo zima, a w słońcu 28, bo preria działa podobnie jak Gubałówka zimą.

CM: 19 w cieniu, ale czad! A w nocy na prerii temperatura nie spada poniżej zera?

WC: Sporadycznie w nocy. Wtedy zamarza mi poidło dla kur i rano muszę wywalać takie UFO lodowe, i nalewać wody świeżej, gdyż kura jak człowiek – musi pić, bo zdechnie. A UFO lodowe wykładam pod krzakiem róż – roztapia się cały dzień powoluśku, czyli podlewam róże kropelkowo. Co Ty na to?

CM: Pomysłowy Dobromir. Ja bym może lód wykorzystał do whisky z lodem.

WC: Whisky jest robione ze szmat – wolę rum. A do rumu lód niepotrzebny, bo rum pijemy w temperaturze pokojowej (…gdy temperatura pokoju to co najmniej 30 stopni).

***

Potem zerwało mi łącze, więc i korespondencja się zerwała, a chciałem jeszcze napisać o tym jak rozstrzelałem dzisiaj patyk. Myślałem, że wąż, a wolałem się nie upewniać. Nie wiem jak wojsko sobie radzi ze strzelaniem bez korków w uszach. Albo wszyscy głusi, albo im ciągle dzwoni w głowie, tak jak mnie dzisiaj.

A jeżeli komuś się zapomniało, kto to Czarek Makiewicz, to przypominam:



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: Lodowe UFO

5 + 11 =

POZOSTAŁE WPISY

GUZIK NA PODŁODZE

Wiało, więc jedenaście razy zniknął prąd. To miłe, bo wtedy znika także internet i nie czuję się zobowiązany pisać – w moim komputerze zapada cisza. A jednocześnie, gdy nie ma prądu, na resztkach baterii, czytam listy zaległe, nieodpisane, odłożone. I zawsze znajduję coś ciekawego.

GARŚĆ ŻWIRU W TWARZ

Siedzę na ganku i majtam nogami… Pół godziny temu, chciałem zaatakować samego siebie, ale teraz już na prerii panuje spokój – słońce opada, adrenalina odpływa.

NOWY RZĄD

W teorii jest tak (i być powinno!), że ministrowie są pracownikami premiera, na jego usługach i do jego dyspozycji, czyli premier ich zatrudnia i zwalnia jak mu się podoba. Żaden minister nie ma więc prawa marudzić, gdy go zwolnią. Ale…

TRACY

A kto się zajmuje Pańskim domem na prerii, gdy Pan jedzie do Polski? Nikt. Tu nie kradną. Wynająłem natomiast Tracy…

FORSA Z SZAMBA

Tyle szamba się wylało po tym jak po prostu polubiłem stronę Rachonia? Nienaturalne. Serdecznie dziękuję aktywistom KODu za ten ruch na moich stronach.

WC na Twitterze

Dlaczego WC ma 2 konta na Twitterze? “Cejrowski, jak to Cejrowski, musiał zamieszać.” Nie! Cejrowski, jak to Cejrowski, musiał uporządkować. Gdyż jest z Pomorza.

KARAIBY, PARAGWAJ i ZIEMIA MAJÓW

Wypuściliśmy kilka nowych DVD. To zawsze rodzi pytania w rodzaju, a czy Pan pojedzie kiedyś do Indii, do Azji, do Japonii, Chin?
Mój klucz jest taki: jeżdżę w miejsca, które mnie osobiście sprawiają frajdę, wtedy moje filmy też sprawiają frajdę.

ŻÓŁTE KARTKI

Jest lepko – przeszła wiosenna burza w grudniu. Na prerii to normalne. Gdyby wiało z północy, zamieniłoby deszcz w grad, lub nawet w chwilowy śnieg. Na szczęście wieje z Meksyku, na szczęście leje z Meksyku i na szczęście tylko chwilę. Najczęściej mamy tu kurz w powietrzu.

SIADŁEM NA PRERII

Siadłem na prerii po pół roku przerwy, jestem szczęśliwy i świszczę przez zęby. Godzina siódma jest chłodna, nawet mroźna – para bucha z ust, para bucha z yerby…

Twitter widget by Rimon Habib - BuddyPress Expert Developer