DZIENNIK POKŁADOWY

Śnieg i przepraszam Poznaniaków!

30 listopada 2017 | Dziennik nie-polityczny

Siedzę w śniegu, co za świństwo, całe auto oblepione, a my w drodze na ostatni w tym roku występ: Tarnowskie Góry, dzisiaj o g.19.

W Tarnowskich sala jest w pewnym sensie z gumy, więc gdyby ktoś z Państwa bardzo mocno pragnął załapać się jeszcze na ostatniego Cejrowskiego przed wyjazdem do Arizony, to załatwimy to jakoś. Proszę przyjeżdżać.

***

A ja teraz muszę naprzepraszać Poznań, bo po występie nie zrobiliśmy wspólnej foty. To z wrażenia. Bawiłem się nieźle Państwo chyba też, pomimo, iż Organizator mnie porządnie nastraszył wszystkim po kolei. Na dwie godziny przed występem wchodzi do garderoby i mówi: obrazu nie ma.
– Ale to jest kino, więc jak może nie być obrazu?
– Projektor się zepsuł
– Acha.. czyli co? Mam zrobić przedstawienie bez obrazków… OK…
– Będzie z obrazkami, naprawiają maszynę, ale nie będzie próby.
– Zawsze robię próbę!
– Nie dziś, bo inaczej nie naprawią projektora.
– OK…
– Acha i mikrofony przerywają, więc musi Pan trzymać się środka sceny. Gdyby poszedł Pan za daleko na bok, to mikrofon zgaśnie.
– OK…
– I jest spore ryzyko że Pan spadnie ze sceny, bo to nie jest scena tylko taki czarny podest i nie widać gdzie się kończy, bo jest czarny i dalej też jest czarno, ale jeśli Pan spadnie to z wysokości jakiegoś metra, czyli niewiele, OK?
– OK…
– Acha i nie będzie Pan miał podglądu ani pilota.
– To jak mam zmieniać obrazki bez pilota?
– Nie wiem, Pan coś wymyśli.
Wymyśliłem, ale z tego wszystkiego zapomniałem o fotografii z Publicznością na koniec. Poznaniu wybacz – zrobimy foto następnym razem czyli jakoś w maju.

baj

p.s. W Texasie NIE MA ŚNIEGU.



Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: Śnieg i przepraszam Poznaniaków!

6 + 4 =

POZOSTAŁE WPISY

DOMINIKANA

W trakcie roboty na Dominikanie zwijaliśmy cygara, pędziliśmy rum w szopie, paliliśmy nocne ogniska na plaży i zwoływaliśmy okoliczną ludność na balangi, łapaliśmy langusty, polowaliśmy na ślimaki i graliśmy w domino na forsę…

SZWAGIERKA SIĘ WŚCIEKŁA

Napisała mi, że Chrześniaki nie chcą jeść i że to moja wina, a potem zadzwoniła:
– Powiedzieli, że Stryjaszek podawał im lepsze żarcie!!! Jak ty w ogóle śmiesz coś takiego?
– Ale co jak śmiem? Gotować lepiej od ciebie? Czy co?
– Teraz nie chcą jeść i to twoja wina!

Reakcja Izraela

Reakcja Izraela na polską ustawę jest wkurzająca. Tak – Polska ma prawo uchwalać co się Polsce podoba. Ale jednocześnie komuś innemu może się nie podobać to, co uchwalamy…

CHRZEŚNIACY, SZWAGIERKA I PYŁ ARIZONY

Byli u mnie Chrześniacy. Na prośbę Szwagierki napisałem im zwolnienie do szkoły, bo opuścili 10 dni lekcji. – I gdzie to zwolnienie? – pyta, gdy Chrześniacy już dodarli do Polski i nie przekazali nic od Stryjaszka.

BYŁEM W MIEŚCIE

Byłem w dużym mieście u znajomych. Przy okazji odwiedziłem rozrywkowy sklep o nazwie “PYSZNA PYSZNA WÓDZIA”. Przy wejściu wręczyli mi biuletyn “Co pijemy w tym miesiącu”. Potem był tor przeszkód…

PRAWDA NA PRERII

Byłem u znajomych w dużym mieście. Skorzystałem przy okazji z tego miasta, bo nasza wioska jeśli chodzi o sklepy uboga. W przeżycia bogata, ale towar specjalistyczny…

GUZIK NA PODŁODZE

Wiało, więc jedenaście razy zniknął prąd. To miłe, bo wtedy znika także internet i nie czuję się zobowiązany pisać – w moim komputerze zapada cisza. A jednocześnie, gdy nie ma prądu, na resztkach baterii, czytam listy zaległe, nieodpisane, odłożone. I zawsze znajduję coś ciekawego.

GARŚĆ ŻWIRU W TWARZ

Siedzę na ganku i majtam nogami… Pół godziny temu, chciałem zaatakować samego siebie, ale teraz już na prerii panuje spokój – słońce opada, adrenalina odpływa.

NOWY RZĄD

W teorii jest tak (i być powinno!), że ministrowie są pracownikami premiera, na jego usługach i do jego dyspozycji, czyli premier ich zatrudnia i zwalnia jak mu się podoba. Żaden minister nie ma więc prawa marudzić, gdy go zwolnią. Ale…

Lodowe UFO

Czarka Makiewicza Państwo pamiętają? Korespondowaliśmy wczoraj. Najpierw ja zawiadomiłem Go, że nam w ZAiKSie zarejestrowali wspólny utwór, a potem…

Twitter widget by Rimon Habib - BuddyPress Expert Developer