DZIENNIK POKŁADOWY

Stand-up: w drodze do Sosnowca

18 września 2017 | Dziennik nie-polityczny

Szanowni Państwo,

Ja właśnie w aucie, w drodze na dzisiejszy występ w Sosnowcu. Podziwiam deszcz ogólnopolski (jadę przez cały kraj), i puszczam sobie w ucho szlagiery Jana Kiepury – chłopak był z Sosnowca, a w swoim czasie popularny jak Elvis. Gdyby nie II wojna światowa Hollywood byłoby nasze, również z Jego udziałem.

Do Sosnowca jadę po raz pierwszy, co zawsze trochę niepokojące.

***

Wracał z Sosnowca będę od razu nocą, bo pojutrze występ w Gdańsku. Ludzie pytają, czy na salę Multikina mogą przyjść z budyniem. Hmm… Prażona kukurydza i cola to kinowy standard, natomiast o budyniu nic nie wiem, ale w Gdańsku pewnie można.
Do zobaczenia w obu miejscach – dokądkolwiek Państwu bliżej.

p.s. relację ze Starogardu i Zielonej Góry spiszę wkrótce,
a informacje o nadchodzących występach znajdą Państwo na stronie www.biletos.com

Występ stand-up w Gdańsku, Wojciech Cejrowski


Strona www.cejrowski.com jest strefą wolną od tzw. “hejtu”, słownych przepychanek itd. Dlatego nie ma tu typowych komentarzy (co zaoszczędza też czas, który można spędzić dużo lepiej 🙂 ) Jeżeli chcą Państwo coś napisać odnośnie powyższego wpisu, proszę wypełnić poniższy formularz. Jeżeli będzie to konstruktywna uwaga, zostanie przeczytana, ale nie pojawi się na stronie.

Komentarz dotyczący wpisu: W drodze do Sosnowca

3 + 10 =

POZOSTAŁE WPISY

AFERA O SZCZECIN

Ta sprawa jest irytująca. Udzieliłem wywiadu niemieckiej telewizji publicznej. Ich dziennikarz szedł w zaparte …

Rozmowy na Jarmarku Dominikańskim

Na Jarmarku spotykam różnych; typów, typki. Prowadzimy konwersacje wieloletnie. Zaczynamy jakiś temat, przerywamy, mija rok, kontynuujemy po roku, potem ciągniemy przez kolejne kilka lat. Konwersacje, jak partie szachów korespondencyjnych.

A SKORO CZWARTEK….

A skoro czwartek to po pierwsze stoję dzisiaj do godziny 18. na Jarmarku Dominikańskim (Gdańsk), a po drugie, tam gdzie stoję będzie też realizowany wieczorny Rachoń…