DZIENNIK POKŁADOWY

WAZON, czyli matero gigant 2

10 sierpnia 2017 | Dziennik nie-polityczny | 7 Komentarze

Pana Józefa Szymurę znacie, prawda? Nakręcił ze mną największą liczbę odcinków “Boso przez świat”. W prowadzeniu kamery jest doskonały – nawija taśmę równie płynnie, jak ja nawijam słowa.
Siedliśmy sobie na pomoście pośród trzcin z takim zadaniem, by nagrać reklamówkę naczyń do mate. Nagraliśmy sześć wersji, do wyboru. Był pośpiech, więc wysłaliśmy wszystkie sześć bez montowania – niech sobie sami zdecydują, które dobre, niech sobie sami przytną. I teraz jest kłopot, bo oni nie potrafią wybrać. I jeszcze mają pretensje, że przecież mieliśmy im przysłać JEDNO dobre, a nie sześć.
Rozmowa z nimi nie ma sensu. Może Państwo wybiorą? Wersji jest sześć, proszę zagłosować:

(UWAGA: filmy są niepubliczne, mogą być niewidoczne na niektórych urządzeniach)

WAZON 1:

WAZON 2:

WAZON 3:

WAZON 4:

WAZON 5:

WAZON 6:

7 komentarzy

  1. 3-ka mi się podoba. Za te pieruństwo, 10 rurek i słowo Polska mile przeplecione wśród tego słowotoku 🙂
    W 6-tce chyba się Pan WC lekko zmęczył i głupawka chwytnęła 😉

    Odpowiedz
  2. Wahałem się między filmami drugim i czwartym, ale skoro trzeba wybrać jeden to wygrywa Wazon nr 2. Pozdrowienia dla Pana Wojtka!

    Odpowiedz
  3. Zdecydowanie nr 4. Najbardziej “wojtkowy”- że tak pozwolę sobie to ująć 🙂 Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  4. Zdecydowanie Wazon 3, bez cięć. Koniecznie z końcówka o dziwolągach. Duży szacunek dla p. Wojciecha za dystans do siebie. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  5. Najlepszy materiał filmowy to pozycja nr 4, esencja WC.

    Odpowiedz
  6. Panie Wojtku pozdrawiam serdecznie i głosuję na 1. Nigdy pierwszy wybór mnie nie zawiódł. Ale wszystkie ok🙋

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

POZOSTAŁE WPISY

AFERA O SZCZECIN

Ta sprawa jest irytująca. Udzieliłem wywiadu niemieckiej telewizji publicznej. Ich dziennikarz szedł w zaparte …

Stand-up: w drodze do Sosnowca

Ja właśnie w aucie, w drodze na dzisiejszy występ w Sosnowcu. Podziwiam deszcz ogólnopolski (jadę przez cały kraj), i puszczam sobie w ucho szlagiery Jana Kiepury – chłopak był z Sosnowca, a w swoim czasie popularny jak Elvis.

Rozmowy na Jarmarku Dominikańskim

Na Jarmarku spotykam różnych; typów, typki. Prowadzimy konwersacje wieloletnie. Zaczynamy jakiś temat, przerywamy, mija rok, kontynuujemy po roku, potem ciągniemy przez kolejne kilka lat. Konwersacje, jak partie szachów korespondencyjnych.

A SKORO CZWARTEK….

A skoro czwartek to po pierwsze stoję dzisiaj do godziny 18. na Jarmarku Dominikańskim (Gdańsk), a po drugie, tam gdzie stoję będzie też realizowany wieczorny Rachoń…