INNA DROGA

utworzone przez | 07 lipiec 2021 | Dziennik pokładowy, Dziennik rozrywkowy | 0 komentarzy

Personel mi pisze, że jest “Dzień chodzenia inną drogą”. Chyba zmyślają, żeby mnie zainspirować, czy co?

No ja lubię chodzić inną ścieżką niż szlak utarty. I mam tak od podstawówki, a może wcześniej.
Na matematyce się nudziłem, bo byłem dobry i szybki. Inni jeszcze liczyli, a ja już miałem rozwiązane. No to zaczynałem liczyć to samo innym sposobem.

Utarte i wydeptane szlaki często prowadzą na manowce. Widać to dobrze w polityce (której NIE lubimy) – oni ciągle robią to samo i wciąż się dziwią, że znowu nie wyszło. A potem przychodzi taki Trump i zaczyna robić inaczej, i to ich złości, bo przecież zawsze było tak jak było, to czemu on teraz robi inaczej?

Gdy w coś gram, to też stosuję strategie nieoczywiste. No choćby w domino – ludzie skupiają się w zasadzie zawsze na tym by przyblokować przeciwnika. Ja nigdy nie tracę czasu na myślenie o blokowaniu przeciwnika, myślę wyłącznie o szybkim dojściu do zwycięstwa. Czyli… nie myślę jak spowodować by on nie wygrał, lecz o tym jak spowodować bym ja wygrał.

No i do Amazonii zwykle jechałem inną drogą. W Brazylii nie wpuszczali, teren zamknięty, wojsko pilnuje indiańskiego rezerwatu, a zezwolenia nie chcą wydać. No to jechałem do Peru i właziłem na ten teren od tyłu. Wojsko blokowało rzeki, bo wszyscy płynęli rzeką – w dżungli normalne. Szedłem więc piechotą przez las. A potem WY-pływałem już normalnie – rzeką – i posterunek był zaskoczony, gdy pojawiałem się za ich plecami.
    – A pan tu jak się dostał?
    – Nie wiem, chyba zabłądziłem. A gdzie ja jestem? I którędy do cywilizacji? Panowie, pomocy!
   

Skoro ja się chciałem WY-dostać, a nie dostać na zakazany teren, wojsko zaczynało pomagać.

Aby dyskusja pod postami była merytoryczna i "na poziomie", można komentować tylko będąc zalogowanym na stronie.

ZALOGUJ SIĘ

Nie masz jeszcze konta? ZAREJESTRUJ SIĘ

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Nustino Masło Orzechowe w proszku

DZIENNIK ROZRYWKOWY

OSTATNIE WPISY

CHRZEŚNIACY, JULEK I WYRYWANIE KARTEK

Dałem więc Chrześniakom do testowania dwie książki z serii JULEK, które mam w sklepie kolonialnym. Testy na dzieciach wypadły pozytywnie poza jednym – obaj Chrześniacy stwierdzili, że z tych książek trzeba wyrwać jedną kartkę…

PAJĄK

Dostałem foto z pola.Pakuję trzy walizy, bo zaraz lecę do PL.Jestem stęskniony jak cholera. Ucałuję tę moją ziemię i kłos na polu...

Książka “Król”

Dostałem tę książkę w prezencie pocztą; od Autorki i z osobistą dedykacją. Prawie rok temu.Byłem sceptyczny. Niby SF, czyli lubię, ale...

SCENA Z KOWBOJSKIEGO ŻYCIA

Właśnie mię kuń depnął na nogę.Było się w kombojkach, ale co z tego, gdy w środku chrupło.Kuń się przestraszył, bo nie był wredny, lecz...

MŁOTEK WC

(…) Podobnie matero:
Dla kogoś kto pije yerbę codziennie, drobne uszkodzenia naczynia nie mają znaczenia. Pachnie (palo santo) i działa jak należy i tyle. Dlatego tak się Państwu podobają te okazjonalne obniżki cen na matera…

DZIENNIK POLITYCZNY

OSTATNIE WPISY

KONCERT na 250 OSÓB

Od 14 czerwca będą możliwe koncerty, z maskami na twarzach. Maksymalnie 250 osób. Jaka naukowa teoria za tym stoi? 250 osób na stadionie...

TURÓW

Turów. „Polubowne” załatwianie sprawy z Czechami. Przygotowanie wytycznych do podpisania Umowy – odszkodowanie w wys. ponad 200 mln...

Aborcja

Teraz, gdy Polska zapłaciła tak wiele za częściowe ograniczenie aborcji, prawdziwy mężczyzna powinien iść do pełnego zwycięstwa. Tymczasem Duda i spółka się wycofują.

ZAKOŃCZYĆ PLANDEMIĘ

Chciałbym tu być. I powinienem. Poprzednio byłem – protestować przeciwko PRZYMUSOWI szczepień. Kto chce, niech się szczepi, nikomu nie zabraniam. Ale niech mnie nikt nie zmusza bym zaszczepił siebie wbrew mojej woli.

TUŻ PO DEBACIE

To nie była debata, bo nikt z nikim nie miał szansy debatować. Czyli oszustwo w tytule. A debaty prawdziwe są ważne, bo pozwalają sprawdzić jak kandydat sobie poradzi, gdyby go Putin zaskoczył publicznie jakimś nieprzewidzianym pytaniem.

Pin It on Pinterest

Share This
Twój koszyk
0