Strona główna
Moje zapiski bieżące oraz Wasze odpiski i reakcje
Książki moje i nie tylkoROZWIŃ / ZWIŃ
"Rio Anaconda"
"Gringo wśród dzikich..."
"Gringo ..." (zapachowa)
"Podróżnik WC"
"WC na końcu Orinoko"
"Sól do oka"
"Młot na lewicę"
"Kołtun się jeży"
Biblioteka "Poznaj Świat"
Audycje radioweROZWIŃ / ZWIŃ
Pocztówka dźwiękowa
Audycja podzwrotnikowa
Trójka Przekracza Granice
Na drugim końcu globusa
Lista Przebojów Country
Stajnia WC
WC w telewizjiROZWIŃ / ZWIŃ
Boso przez świat
Podróże z żartem
Z kamerą wśród ludzi
WC Kwadrans
Zdjęcia mojego autorstwa, głównie z wyprawa w tropiki...
Opowieści, mapy, itp.ROZWIŃ / ZWIŃ
Sterta wywiadów
Sterta wycinków
Opowieści
Mapy
Country
Yerba Mate
Życiorys WC
Zdjęcia, okładki, informacje prasowe
Jestem do wynajęcia - może któraś z moich ofert się nada
Sklep kolonialny
Telepapuga
Tu można kupić bilety na WC SHOW i inne imprezy
Wyprawy dla Was
Gdyby ktoś chciał do mnie napisać, to proszę
Tu się możecie zarejestrować, zalogować i wylogować

in English
"Kołtun się jeży" : Recenzje czytelników
Aby dodać coś od siebie, to proszę bardzo:
Można użyć formularza, który jest na dole, po drodze mijając karteczki zostawione przez poprzednich gości odwiedzających tę stronę. Autor nie odpowiada za treść cudzych wpisów - wyłącznie za swoje.
zarąbiasta!!!!!

WB
Wtorek, 15.06.2004 (1)
Zaje... tzn super. A kołtun zjeżył się naprawdę!!

Łukasz Jędrasik
Środa, 23.06.2004 (2)
Pierwsza książka WC, którą przeczytałam. Świetna. Wiele fragmentów sobie zkserowałam, żeby zawsze móc je przeczytać. Najbardziej podobała mi się reklama papierosów w radiu. Podziwiam Pana za odwagę i za to, że nigdy nie da sobie Pan nic z góry narzucić :)

katrin
Piątek, 17.09.2004 (3)
Tez przecztalem tą książkę i bardzo mi się spodobała, bardzo śmieszna polecam na jesienne dni.
Niestety nie zgodzę się z KATRIN nie uważam żeby Pan Wojtek był odważny kiedy "reklamował" papierosy jest on niezależny finansowo od radia ma inne dochody, książki,spotkania,orginalne zdjęcia... Gdybym Ja był też tak niezależny nie tylo od jednego źrudła też bym mówił szczerze o rzeczach które mnie irytują a w dzisiejszym świecie niewiele osób może sobie na to pozwolić... niestety

Kedrigern
Wtorek, 28.09.2004 (4)
super książka oby takich jak najwięcej


francis
Niedziela, 03.10.2004 (5)
WC na prezydenta
HIV HIV HURA

francis
Niedziela, 03.10.2004 (6)
Brzybki dla komuny
HARE HARE

francis
Niedziela, 03.10.2004 (7)
Przeczytałem właśnie. Tyle w niej agresji, że głowa mała. Polecam tylko desperatom. Człowieku coś Ty uczynił dla wolności, że dajesz sobie prawo łajać Michnika i Kuronia. Może nie są idealni i kumplują się z komuchami, ale po tym co zrobili mają do tego prawo. Nic nie wymaże ich zasług.
Strata czasu, lepiej przeczytać dziesiąty raz "Gringo".
Pozdrawiam!

Yeti
Piątek, 26.11.2004 (8)
Czy ten kubek z WC Kwadransa jest jeszcze do dostania?


Pablo
Piątek, 03.12.2004 (9)
jesli wplace dzis kase na konto to ile musze czekac na ksiazkę (zdązy dojs pod choinke???)

zuzanna
Poniedziałek, 13.12.2004 (10)
Nie zgadzam się z Yeti, że Michnik ma prawo kumplować się z komuchami. Autor "Dziejów honoru w Polsce" hańbi się pasując Kiszczaka na człowieka honoru!!! Ocena Kuronia rzeczywiście zbyt ostra, no ale WC to satyryk, miał prawo przerysować. PODATKI W DÓŁ A CZERWONI DO REZERWATU!!!

Michał
Środa, 22.12.2004 (11)
jeszcze tej książki nie przyczytałem
ale jest super
polecam

lolo
Czwartek, 13.01.2005 (12)
Świetna książka. Polecam wszystkim jako środek na depresję i zniechęcenie. Ekstremalna przygoda. Nigdy nie skakałem na bungee ale myślę, że to prawie tak samo.
Jak się pragnie nieozobowiązującej rozrywki i inspiracji jednocześnie to tylko czytać, czytać, czytać...

Nie oglądałem co prawda WC Kwadransa ale teraz śledzę namiętnie wszystki odcinki Z Kamerą Wśród Ludzi w Polsat2.

Pozdrawiam.

PGR
Wtorek, 18.01.2005 (13)
przeczytalem te ksiązke juz dosc dawno temu dla mnie bomba. teraz poluje na ksiazke '' mlot na lewice" pewnie tez jest udana. szkoda ze pan wojtek znikna narazie z telewizji, przydal by sie ktos taki w TV. a nie tylko wojewodzki ze swoim programie o niczym. pozdrawiam. strzala

irski 31-01-2005
Poniedziałek, 31.01.2005 (14)
Ostra jazda! Ta książka to emanacja i przedłużenie tego co można było oglądać w programie WC Kwadrans w latach 90-tych (czasy kiedy byłem w liceum :)). Czytając książkę doszedłem do jednego, dość banalnego wniosku: bardzo brakuje dziś tego programu na antenie telewizyjnej.

Nie wiem czy Pan Wojtek zachowywałby się dziś tak samo jak kiedyś i mówiłby w taki sam sposób, ale na pewno meritum pozostałoby to samo. W sieci krąży wywiad WC z Frytką (fragmenty jednego z odcinków ostatniej produkcji Pana Wojtka, których w telewizji Polsat nie było) i wydaje się, że gdyby WC miał dziś możliwość prowadzenia takich rozmów bez skrępowania to usmażyłby niejedną "Frytkę" na ruszcie.

p.s. książkowy apel o obronie zawłaszczanych nazw pozostaje ponadczasowy!


M@RCos
Niedziela, 13.03.2005 (15)
Witam..jestem dopeiro nowa.. ale Pan W.C od dawna mnie interesowal..tzn jako postac czlowiek ktory nie da sobie w kasze nadmuchac.. wlasnie dorwalam te ksiazke teraz i koncze ja czytac.. fakt urywek z papierochami byl THE BEST bo w sumie WC ma racje w 100% i popieram ja tak samo.. zreszta w wielu rzeczach zgadzam sie wlasnie z WC ...

effemka (beatakarwowska@poczta.onet.pl)
Poniedziałek, 11.07.2005 17:02 (16)
bez uprzedzeń, jest na prawdę dobrze napisana... i tyle...


Sobota, 23.07.2005 22:19 (17)
TO JEST KSIĄŻKA!!! Jak dla mnie literacki Nobel :) Pamietam jak "dawkowałem" sobie ją po trochu by nie przeczytać od razu całej i mieć co poczytać na wykładach ;) Ale niestety - wciągnęła mnie od 3 w nocy :) Pamiętam jak Ojciec wykręcił korki, bo nie mógł już wytrzymać moich spazmatycznych ataków śmiechu :D - szczególnie sprowokowanych Wielkim Księciem Zatoki Puckiej i rozmową z Owsiakiem :D Następnego dnia pożyczył, założył okularki na nos i co chwila wychodził "zajarać" i suszył zęby powtarzajac jakąś kwestię z "Kołtuna".

ich_bin_dobry_cattolico (kftuchan@op.pl)
Wtorek, 23.08.2005 01:37 (18)
ssssssuper książka!!!!!!!!!! przeczytałam ze 20 razy, fragmenty znam na pamięć... Pan W.C. ma genialne poglądy, zgadzam się:) ale co do Michnika uważam że Pan przesadza. sama go nie lubię ale uważam że m.in. dzięki niemu mamy wolną Polskę więc najeżdżanie na niego jest dosyć niestosowne....


Czwartek, 15.09.2005 14:55 (19)
o jakie karteczki chodzilo? bo córka by chciala!

Kamil
Piątek, 14.10.2005 20:50 (20)

Zeszłam sobie do pomieszczenia, które w naszym domu nazywamy kotłownią i znalazłam na wierzchu sterty z książkami , pańską książkę. Nigdy wcześniej jej nie widziałam. U nas w domu książki wszędzie leżą stertami i jest ich naprawdę na tony. Trudno więc coś znaleźć kiedy jest potrzebne, a i nie wszystko się zna co się ma. Nawet z okładki ! Książki są ciągle przesuwane, z braku miejsca.
Tym razem okładka przyciągnęła moją uwagę ponieważ wydała mi się jakaś ( tu bardzo przepraszam) "naiwna"- śmieszny facet, z głupią miną, w pozie Statuy Wolności - Wojciech Cejrowski. Nic mi to nazwisko nie mówiło ( tu również przepraszam Pana). Zajrzałam do środka : WC Kwadrans - telewizyjna audycja. Jakieś wolne skojarzenie - gdzieś słyszałam tę nazwę. Ale my nie mamy telewizora i żyjemy na wsi , w pewnej izolacji więc nie znamy programów telewizyjnych. Otworzyłam książkę w dowolnym miejscu i aż mi dech zaparło. Później w jeszcze innym miejscu i było mi tak dobrze... Nie jestem na tym świecie sama. Jak wspaniale, że ktoś myśli , tak jak ja, a raczej , to ja myślę zupełnie tak samo jak Pan .
Połowę książki przeczytałam od razu. Już dawno nie czułam się tak dobrze. Pańska książka zadziałała na mnie jak ożywczy wiatr. Resztę czytałam z przerwami-dozując sobie przyjemność.
Jednak po przeczytaniu poczułam pewien niepokój. Książka wydana w 1995r. To już dawno. Czy aby z Pana ciągle Kołtun ?
No i czy Kołtun się jeszcze jeży ?!
Bo widzi Pan ja w swoim Ciemnogrodzie czuję się trochę osamotniona. Bo ja tu przybyłam z Jasnogrodu, gdzie została cała moja rodzina. Pociechą jest oczywiście mąż no i moje bystre i zdolne córki, które rosną na zjeżone kołtunki.
Zrobiłoby mi się smutno gdy by się okazało, że Pan "zmądrzał".


Pozdrawiam serdecznie . Dziękuję bardzo za odwagę i bezkompromisowość, mam nadzieję,że nie przechodzą one z wiekiem.
Życzę wszystkiego dobrego. Szczęść Panu Boże.


montezum
Wtorek, 25.10.2005 10:54 (21)
Ksiazka jest cieta satyra kowboja na wszystkie sprawy dotyczace nas wszystkich. Pelno w niej perelek jak:"Bezboznicy w Polsce mieszcza sie w granicach bledu statystycznego".
"Kowboj nie boi sie posadzenia o chamstwo, kiedy chama wali w morde".
Lubie popijac mleczko z laciatego kubka w zimowe wieczory i ladowac swoje patriotyczne akumulatory.

sotnia
Niedziela, 06.11.2005 21:06 (22)
Kolejny element ciemnogrodzkiej sztuki, inny niż teksty reszty oszołomów (RAZ, JKM) ale to jest piękne że jesteśmy różni ale zawsze dobrzy. Więcej takich książek! Wiwat Kociewie!!!!!;-)Hare, Hare, WC.

WielkiKsiążęZatokiPuckiej (marekzajac99@neostrada.pl)
Poniedziałek, 02.01.2006 20:35 (23)
Pierwsza książka autorstwa Pana Cejrowskiego jaką przeczytałam(a wręcz pożarłam w dwa wieczory co w moim przypadku się zdażyło może ze dwa razy w życiu!) Super, ja również jak Pan Marek Jurek "rżałam jak koń":)))

Dżuma (paulina.sloneczko@poczta.onet.pl)
Poniedziałek, 08.05.2006 20:38 (24)
50 zł - co to za cena? W internecie idzie dostac nówki za 3 zł :P

Szymyny (fffff@wp.pl)
Poniedziałek, 08.05.2006 22:54 (25)
w zeszłym chyba roku znalazłem w domu "kołtun się jeży", a ponieważ lubię czytać zaraz się za nią wziąłem...
Co najmniej połowę książki przeczytałem w skrajnym śmiechu,jednoczesnie podziwiając autura za to, że rozśmieszając mnie do łez umocnił moje poglądy i przekonał, że w ciemnogrodzie nie jestem sam. Takich ludzi jak pan nam potrzeba, bo ta książka to istna rewelacja:-) z niecierpliwością czekam na więcej i mam nadzieję, że Pan Cejrowski jest dalej tym samym człowiekiem co 10 lat temu w wc kwadransie (niestety, nie było mi dane go oglądać bo miałem wtedy 3 lata i nic bym nie zrozumiał) z tak samo zdrowym podejściem do tego, co się dzieje w tych chorych czasach.

P.s: może mógłby pan wrócić do telewizji publicznej- kwadratogłowi komuniści odeszli od władzy(no, prawie) wiec z cenzurą i "trefnym towarem" nie powinno być kłopotów. Sądząc po pana poprzednich programach oglądalność byłaby niezła a dobrych programów satyrycznych nam brakuje-może reaktywować wc kwadransa?
i mam jeszcze jedno pytanie: ile by mnie kosztowała przeróbka na pana oleksego?

ziomal92 (ziomal_zhr@interia.pl)
Sobota, 03.06.2006 20:45 (26)
Mnie się kołtun zjeżył.

mieszkanka ciemnogrodu
Piątek, 09.06.2006 12:14 (27)
Cóż, po pierwsze dziwię się, że chce się pANU pANIE cEJROWSKI pisać tyle komentarzy, bo nie wierzę by w Polsce znalazło się tylu idiotów. Dalej- jest pAN fenomenem, tego nie odmówię- ale fenomenem ludzi prostych i głupich, szukających poparcia dla tezy, że to co głupie jest mądre, a to co złe dobre. W pANA marnej twórczości ją znajdują. Doskonale zdaje pAN sobie ponadto sprawę, że najłatwiej zdobyć rozgłos obrażając, obrażając autorytety, zapewne nie przyszło pANU nigdy do głowy, że gdyby nie bohaterowie tacy jak Jacek Kuroń, lub Adam Michnik pAŃSKIE debilne paszkwile nigdy nie ujrzałyby światła dziennego...
Nie mam złudzeń, że ten komentarz zostanie wydrukowany, ale powiem jeszcze jedno, tak dla poprawy humoru- chwali się pAN chucpiarsko 60 tys. książki, a ksiązki z podobnego okresu pisane przez Jerzego Urbana osiągały 600 tysięcy- hmm, chyba czerwoni kupowali po 150 jednorazowo.
Żegnam się hasłem -Wolność, równość i braterstwo- i pozdrawiam pANIE Wojtku

Tołdi (wc121@wp.pl)
Sobota, 07.10.2006 11:38 (28)
Nie ma co się przejmować tym panem nademną ! Ten pan chyba należał kiedyś do PZPR i teraz jest mu trochę gorzej , ale ważne że to nam , prawdziwym polakom jest teraz troche lepiej...
Co do książki - właśnie ją wczoraj skończyłem , i w jednym słowem - rewelacja.
Dlaczego dopiero teraz ją przeczytałem ? Ano dlatego że nie wiedziałem że jest u mnie w domu , a znalazłem ją podczas porządków robionych na urlopie.
Wiele wątków myślowych jest identycznych z moimi poglądami , no może z wyjątkiem pana M.Kotańskiego którego cenie za poświęcenie dla narkomanów.
Mam zamiar powiększyć swój mały księgozbiór o pana książki , szkoda że jest ich tak mało a te starsze są trudno dostępne ale co trudno zdobyć to lepiej smakuje... :)
Pozdro


Wtorek, 15.05.2007 18:52 (29)
Acha , zapomnałem dodać że książka mimo że napisana ponad 10 lat temu jest nadal aktualna. Czytając ją miałem wrażenie że opisuje dzisiejszy stan polityczny naszego kraju :)
ps. naprawdę napluł pan na buty Urbana ???
Jeśli tak to gratuluję taktu i kultury , bo ja zawsze miałem ochotę wytargać tego kłamcę za uszy i pewnie na tym dworcu bym się nie powstrzymał... :)

BHO Pawlo (juniorman@interia.pl)
Wtorek, 15.05.2007 19:09 (30)
Wraz z przeczytaniem tej ksiażki przybyła Panu jeszcze jedna............ FANKA :))

MRĄGOWO Rulezzzz...!!!

baraludyn (ostrasiostra@wp.pl)
Poniedziałek, 07.01.2008 14:05 (31)
Swietna ksiazka panie Wojtku!!!!
a co do mICHNIKA gEREMKA , kURONIA I INNEJ PEJSATEJ ZARAZY Z URBANEM NA CZELE ... TO POPROSTU BRAK SLOW!!!!!


Poniedziałek, 03.03.2008 05:53 (32)
Właśnie licytuje na alegro....


Piątek, 21.03.2008 12:12 (33)
Cena doszła do 45 zł

szczesciarz
Piątek, 21.03.2008 14:17 (34)
Swietna ksiazka panie Wojtku!!!!
Najgorsze jest to że jest aktualna i będzie aktualna przez wiele lat !
Wyszło mi że mam bardzo podobne poglądy do WC i często otoczenie mnie troszeczkę beształo ale po jakimś czasie cichaczem przyznawało mi racje.

szczesciarz (mojplay@gazeta.pl)
Poniedziałek, 26.05.2008 07:17 (35)
Czytając Pana książkę, zainteresowałam się wypowiedziami o muzyce country. Zaczęłam słuchać country na Pańskiej stronie i muszę przyznać że ją polubiłam. Jeśli chodzi o Pana poglądy, nie mogę się na ten temat wypowiedzieć gdyż mam obecnie 14 lat.

Ola D.
Niedziela, 19.06.2011 21:49 (36)
Nie jesteś zalogowany. Prawo do zamieszczania recenzji mają tylko zalogowani użytkownicy systemu.
Copyright © Wojciech Cejrowski 2005 - 2017
Projekt i wykonanie Agnieszka Rajczak, kodowanie Marek Łaptaszyński. Wszystko pod czujnym nadzorem WC...